Grupa funduszy zarządzanych przez globalną grupę Seaf (Small Enterprise Assistance Funds) w Polsce bierze na razie na wstrzymanie. I pielęgnuje portfel.
— W najbliższych miesiącach nie planujemy wyjścia z żadnej inwestycji, bo rynek nie sprzyja atrakcyjnym wycenom. Nie szukamy też aktywnie nowych projektów. Pieniądze z istniejących funduszy zostały już praktycznie wydane, a na poziomie globalnym Seaf zbiera je właśnie, by uruchomić nowy fundusz — mówi Piotr Kalaman, prezes Seaf-Polska.
Zbierają pieniądze…
Tworzenie nowego funduszu może potrwać do końca przyszłego roku. O kwotach przedstawiciele Seaf na razie nie mówią. Ani o tym, jaka część kapitału mogłaby zostać zainwestowana w kolejnych latach w Polsce. Strategia się jednak nie zmieni.
— Filozofia funduszu zakładała wspieranie przedsiębiorczości w gospodarkach przechodzących transformację. Dlatego w Polsce pojawiliśmy się na początku lat 90. i inwestowaliśmy raczej długoterminowo, np. we współpracy z EBOR. Wybieraliśmy firmy garażowe, czyli start- -upy — tłumaczy Piotr Kalaman.
— Do dziś polskie fundusze grupy zainwestowały około 17 mln USD w 40 polskich przedsiębiorstw — podkreśla Sylwia Rybicka, wiceprezes Seaf-Polska, a jednocześnie prezes portfelowego Symbio.
Z większości polskich inwestycji fundusz już wyszedł. A na poziomie globalnym ciężar zaangażowania przeniósł się w inne regiony, np. do Indii czy Chin. Ale szybkich wyjść w Polsce nie będzie.
— W odróżnieniu od firm private equity, nie jesteśmy bezwzględnie zainteresowani szybkim zarobkiem na inwestycji — podkreśla Piotr Kalaman.
…i pracują nad spółkami
W portfelu Seaf-Polska jest co pielęgnować. Najwięcej miejsca zajmuje sieć księgarni Matras, która jest drugim największym detalistą w tej branży w Polsce (za Empikiem). Sporo waży notowane na NewConnect Symbio, oferujące certyfikowaną żywność ekologiczną, oraz Pupil, największy w Polsce producent karmy dla zwierząt sprzedawanych pod markami sieci handlowych. PPZP (trzoda chlewna) i OJC (produkcja koncentratu jabłkowego) próbują sobie poradzić z niesprzyjającymi czynnikami makroekonomicznymi, a Inahon (artykuły piśmiennicze) — z konkurencją i silnymi klientami. Stabilnie rośnie BPSC, oferujące systemy ERP.
— Jak widać, mamy kilka spółek w segmentach wzrostowych, a kilka w fazie stagnacji. We wszystkich jesteśmy obecni od ładnych kilku lat — twierdzi Piotr Kalaman.
Polskie inwestycje funduszu
Matras
Wicelider księgarskiego rynku detalicznego (za Empikiem) osiąga 150 mln zł rocznej sprzedaży. Zarządza siecią 134 sklepów w całej Polsce, ale za cel stawia sobie przede wszystkim rozwój nowych technologii, czyli sklepu internetowego i sklepu z e-bookami. Szczyci się szeroką ofertą – około 70 tys. tytułów. Fundusz Seaf kontroluje 80 proc. kapitału Matrasa, a plan ewentualnego wyjścia z inwestycji obejmuje sprzedaż firmy inwestorowi strategicznemu, wprowadzenie jej na giełdę lub przeprowadzenie wykupu menedżerskiego.
Biuro Projektowania Systemów Cyfrowych
Dostawca systemów ERP o rocznych obrotach rzędu 5 mln zł. Seaf ma 70 proc. kapitału firmy, a scenariusz wyjścia obejmuje jej sprzedaż funduszowi lub wprowadzenie na giełdę.
Pupil
Największy w Polsce producent karmy dla zwierząt sprzedawanych pod markami sieci handlowych. Ma trzy zakłady, osiągające 50 mln zł sprzedaży rocznie. Zarząd myśli o budowie czwartej fabryki, a projekt mógłby ruszyć w przyszłym roku. Udział Seaf w kapitale wynosi 49 proc.
Przedsiębiorstwo Produkcji Zwierzęcej Przybkowo
Firma zajmująca się hodowlą trzody chlewnej i uprawą ziemi osiąga roczną sprzedaż na poziomie 50-60 mln zł. Boleśnie odczuwa konkurencję z Zachodu, wahania walutowe i cen surowców. O wyjściu z inwestycji Seaf pomyśli dopiero wtedy, gdy przedsiębiorstwo stanie na nogi (fundusz ma 25 proc. kapitału). Najbardziej prawdopodobny jest wykup menedżerski.
Inahon
Dystrybutor artykułów piśmienniczych (m.in. drogich piór) ma 4-5 mln zł rocznej sprzedaży. Cel: znaleźć formułę na współpracę z silnymi odbiorcami i na rywalizację z konkurencją. Najbardziej prawdopodobną strategią wyjścia wydaje się wykup menedżerski. Seaf ma tu 40 proc.
Ozimek Juice Company
Seaf ma 25 proc. kapitału w zakładzie zlokalizowanym koło Sochaczewa, zajmującym się produkcją koncentratu jabłkowego. Sprzedaje głównie do Niemiec, zatem jest wrażliwy nie tylko na ceny surowców, ale też na wahania walutowe. Jego roczna sprzedaż to ok. 10 mln zł. Można się spodziewać wykupu menedżerskiego.
Bać-Pol
Seaf ma ok. 3 proc. kapitału sieci specjalizującej się w handlu detalicznym, osiągającej prawie 1 mld zł rocznej sprzedaży. Po fiasku projektu fuzji z Bomi Bać-Pol ogłosił, że jego celem jest debiut na giełdzie w 2012 r., ale ostatnio odłożył te plany. Szuka inwestora, by sfinansować przejęcia.
Symbio
Notowana na NewConnect firma oferuje certyfikowaną żywność ekologiczną. W kanale biznesowym sprzedaje surowiec, czyli np. mrożonki owocowe do jogurtów czy odżywek dla dzieci, głównie na eksport. W kanale detalicznym oferuje m.in. przetwory owocowo-warzywne czy produkty zbożowe. Rynek zdrowej żywności (kategoria szersza od certyfikowanej żywności ekologicznej) szacuje się w Polsce z grubsza na 300-500 mln zł, a jego wzrost sięga 20-30 proc. rocznie.