Wlk. Brytania: Energia będzie trzykrotnie droższa

Jakub Sławiński, Bloomberg
opublikowano: 2022-08-26 11:15

Brytyjski regulator cen energii podniósł krajowy limit cen, co jeszcze bardziej pogłębia kryzys energetyczny i nastroje na Wyspach - pisze Bloomberg.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja
fot. Jason Alden/Bloomberg

Zgodnie z nowymi taryfami, które wejdą w życie od 1 października, przeciętne gospodarstwo domowe wyda rocznie na rachunki do 3 549 GBP. To o 178 proc. więcej niż ubiegłej zimy i o 80 proc. więcej niż w obecnym okresie. Przedstawiając sytuację w sposób bardziej obrazowy, jedno uruchomienie zmywarki będzie kosztowało teraz 1 GBP, gdzie zeszłej zimy było to 40 pensów - tłumaczy agencja Bloomberg.

Zdaniem analityków rachunki za energię będą dalej rosnąć, a kolejne podwyżki pojawią się już w styczniu 2023 roku.

Rosnące w szybkim tempie ceny energii skłaniają Brytyjczyków do poszukiwania tańszych alternatyw. W ostatnim czasie na Wyspach zwiększyło się zainteresowanie montażem paneli fotowoltaicznych. Obecnie na ich założenie trzeba czekać nawet do 3 miesięcy, gdzie dotychczas średni czas oczekiwania wynosił około miesiąca.

Uswitch, brytyjska porównywarka cen twierdzi, że Brytyjczycy zapłacą za prąd energię więcej niż szacuje regulator. Gospodarstwa domowe będą musiały liczyć się ze średnimi miesięcznymi opłatami w wysokości 362 GBP – lub 4344 GBP rocznie. To o 795 funtów więcej niż twierdzi regulator, Rozbieżność ta wynika z tego, urząd opiera się na typowym domu, a nie na przeciętnym - twierdzi Uswitch.