Załamania komentatorów to chleb powszedni widzów meczów piłkarskich, ale emocje, które prezentuje na antenie Tiziano Crudelli są z niczym nieporównywalne.

Ten zagorzały kibic AC Milan zawsze po golu "swojej" drużyny wyjmuje z uszu słuchawki i biega po studiu. A co się dzieje, jeśli AC Milan traci bramki jedna po drugiej, jak to było we wtorkowym rewanżu z Barceloną? Wystarczy obejrzeć wideo.
Mecz rozpalał również emocje polskich komentatorów. "Presserwis" donosi, że widzowie płatnego kanału meczowego na Onet.pl skarżyli się na liczne wulgaryzmy komentujących mecz dziennikarzy, gdy ci myśleli, że nie są już na antenie.
