Wódka Baczewski wraca do ojczyzny

MZAT
09-06-2011, 14:34

Przedwojenna marka ma rywalizować z Finlandią i Absolutem. Do tradycyjnej czystej wkrótce dołączą wódki smakowe.

J.A. Baczewski, jedna z najbardziej znanych przedwojennych marek wódki, powraca na polski rynek po 72 latach nieobecności. Zniknęła z niego, gdy na początku II wojny światowej Niemcy zbombardowali działającą od 1782 r. we Lwowie wytwórnię.
„Nowy” J.A. Baczewski – produkowany z ziemniaków - jest importowany z Wiednia. Jego polskim dystrybutorem będzie Ambra. Półlitrowa butelka ma kosztować w detalu 39 zł.
- Pracujemy już nad wprowadzeniem kolorowych wódek. Naszym marzeniem i celem jest wskrzeszenie na polskim rynku wszystkich produktów J.A. Baczewski, które można było kupić przed wojną – mówi Rasiel Gessler, prezes Altvater Gessler-J.A. Baczewski GmbH, producenta wódki.
Marka będzie sytuować się w segmencie premium, rywalizując z wódkami skandynawskimi, takimi jak Finlandia i Absolut. Według zapowiedzi Rasiela Gesslera, do 2014 r. roczna sprzedaż marki J.A. Baczewski ma sięgnąć miliona litrów, przy 0,3-proc. udziale w rynku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MZAT

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Handel / Wódka Baczewski wraca do ojczyzny