Wojewoda pomorski nie zgadza się na remont ss. "Rotterdam"

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 2006-05-10 20:28

Wojewoda pomorski Piotr Ołowski nie zezwolił na remont holenderskiego transatlantyku ss. "Rotterdam" w gdańskim porcie przy pirsie rudowym - nabrzeżu, które służy do wyładowywania rudy. Jego zdaniem, nie jest to odpowiednie miejsce na przeprowadzanie remontu jednostki, w którego konstrukcji znajduje się azbest.

Wojewoda pomorski Piotr Ołowski nie zezwolił na remont holenderskiego transatlantyku ss. "Rotterdam" w gdańskim porcie przy pirsie rudowym - nabrzeżu, które służy do wyładowywania rudy. Jego zdaniem, nie jest to odpowiednie miejsce na przeprowadzanie remontu jednostki, w którego konstrukcji znajduje się azbest.

Statek czeka na remont w gdańskim porcie już od lutego  Jednostka miała być w Gdańsku przerobiona na centrum hotelowo-szkoleniowe. Remont od początku budził niepokój ekologów, bo na statku - jak informował w lutym przedstawiciel armatora statku Rob Haagens - jest ok. 180 ton azbestu. Ok. 100 ton tego rakotwórczego materiału miałoby być usunięte w czasie remontu.

Kilkanaście dni temu statek skontrolowali funkcjonariusze Morskiego Oddziału Straży Granicznej w Gdańsku i przedstawiciele Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Gdańsku. Znaleziono około 400 m sześc. odpadów zawierających azbest.

W środę wojewoda pomorski nie zgodził się na zatwierdzenie firmie "Algader Hofman", która zamierzała wyremontować ss."Rotterdam", programu gospodarki odpadami niebezpiecznymi.

Jak poinformowała rzecznik wojewody pomorskiego Anna Dyksińska, od tej decyzji spółka może się odwołać do ministra środowiska.

"Firma złożyła wniosek nie odpowiadający czynnościom jakie zamierza podjąć. We wniosku czytamy, iż Algader zamierza korzystać z pirsu rudowego, czyli instalacji (nabrzeża do wyładunku rudy - PAP). Powinna wystąpić z wnioskiem o pozwolenie na wytwarzanie odpadów, a nie o zatwierdzenie programu gospodarki odpadami niebezpiecznymi" - powiedziała Dyksińska.

"Decyzja ta oznacza, że remont statku nie może być dokonany w gdańskim porcie. Wojewoda pomorski nie jest przeciwny inwestycjom na terenie regionu, jednak powinny one być dokonywane zgodnie z prawem, a prace takie jak remont ss. +Rotterdam+ przeprowadzane w miejscach do tego przeznaczonych" - wyjaśniła Dyksińska.

Teren pirsu rudowego w gdańskim porcie znajduje się w granicach europejskiego obszaru chronionego "Natura 2000". Na obszarze tym żyje ponad 20 gatunków ptaków.