Wojna operatorów pocztowych

Katarzyna Latek
opublikowano: 2010-11-08 00:00

Państwowy gigant złożył w sądzie pozew o 61 mln zł odszkodowania od rywala. Grozi pozwaniem także jego prezesa.

Poczta Polska pozwała Integera

Państwowy gigant złożył w sądzie pozew o 61 mln zł odszkodowania od rywala. Grozi pozwaniem także jego prezesa.

Poczta Polska (PP) dotrzymała słowa i będzie walczyć o zastrzeżone dla siebie usługi i główne źródło przychodów. Ponieważ — jak argumentuje — Integer nie podjął z nią prawdziwych negocjacji, skierowała sprawę do sądu. Domaga się odszkodowania niemal 61 mln zł. Chodzi o obciążanie przesyłek listowych zewnętrznymi blaszkami, co pozwoliło giełdowej firmie świadczyć m.in. usługi dla Telekomunikacji Polskiej, mimo że doręczanie tradycyjnych listów o wadze do 50 g jest prawnie zarezerwowane dla Poczty.

— Wysłaliśmy Integerowi wezwanie do zapłaty. W odpowiedzi dostaliśmy pismo z prośbą o szczegóły i podstawę naszych roszczeń. Zgodnie z dobrym obyczajem i kupiecką rzetelnością wysłaliśmy je. Otrzymaliśmy odpowiedź nie wnoszącą nic nowego. Praktycznie zatem zarząd Integera nie podjął z PP rozmów mogących przybliżyć rozwiązanie sprawy– mówi Zbigniew Baranowski, rzecznik Poczty Polskiej.

Integer w odpowiedzi na wezwanie do zapłaty zapewnia, że kontrole przeprowadzone przez Urząd Komunikacji Elektronicznej (UKE) nie wykazały niezgodnych z prawem działań.

— Dysponujemy jednak decyzją UKE, wydaną kilka lat temu, w której wskazano na nieprawidłowości w działaniach Integera i zalecono mu zmianę postępowania — wyjaśnia rzecznik PP.

Roszczenia Poczty Polskiej opierają się na twierdzeniu, że z powodu niezgodnych z prawem działań Integera traciła należne jej przychody. Do pozwu dołączyła dowody — obciążone listy.

Sprawa przeciw giełdowej firmie będzie toczyła się przed sądem w Krakowie. Z naszych informacji wynika, że PP chce, by na świadków powołać członków zarządu Telekomunikacji Polskiej.

W sierpniu, gdy po raz pierwszy napisaliśmy, że PP chce pozwać Integera, ten wydał oświadczenie, w którym podkreślił, że wezwanie przesłane przez Pocztę Polską nie zawiera żadnego merytorycznego uzasadnienia, a wskazane w nim postulaty nie znajdują podstaw faktycznych oraz prawnych.

Teraz Poczta Polska chce pozwać także Rafała Brzoskę, prezesa Integera. Na razie wysłała mu wezwanie do złożenia na łamach prasy oświadczenia, dotyczącego nieprawdziwości jego stwierdzeń. Chodzi o wypowiedzi medialne, w których Rafał Brzoska mówił, że usługi PP są tanie, ponieważ spółka otrzymuje dotacje.

Relacje między Pocztą a jej konkurentami mocno się ostatnio zaostrzyły. Alternatywni operatorzy pocztowi założyli Ogólnopolski Związek Pracodawców Niepublicznych Operatorów Pocztowych. Walczą m.in. o wycofanie proponowanych zmian do prawa pocztowego. Jeden z zapisów nowelizacji przewiduje, że za obciążanie listów byliby karani nie tylko operatorzy, ale także inne firmy, które to robią, w tym ich klienci.