Work Service zrzuca dług

opublikowano: 03-07-2017, 22:00

Spółce chwilowo zabrakło gotówki na ZUS. Jednak po finalizacji sprzedaży IT Kontrakt sytuacja zmieniła się na lepsze.

Tomasz Misiak w rozmowie z „PB” zapewnia, że sytuacja w Work Service’em jest pod kontrolą, choć na pierwszy rzut oka jeden z ostatnich komunikatów spółki może budzić niepokój. Okazało się bowiem, że w kwietniu i maju kilka spółek z grupy Work Service’u złożyło do ZUS wnioski o rozłożenie na raty składek na ubezpieczenie społeczne. W sumie chodziło o ponad 54 mln zł.

Tomasz Misiak, współtwórca i akcjonariusz Work Service’u, zapewnia, że spółka jest w dobrej formie. Nie wyklucza jednak, że zgromadzi kolejną porcję kapitału po sprzedaży części akcji Exact Systems.
Zobacz więcej

STAN I PLAN:

Tomasz Misiak, współtwórca i akcjonariusz Work Service’u, zapewnia, że spółka jest w dobrej formie. Nie wyklucza jednak, że zgromadzi kolejną porcję kapitału po sprzedaży części akcji Exact Systems. Marek Wiśniewski

— Na tę decyzję złożyło się kilka czynników, ale to była sytuacja incydentalna. Wszystkie należności do ZUS zostały już spłacone i dodatkowo zmniejszyliśmy nasze zadłużenie o kolejne 80 mln zł do poziomu nieco ponad 2xEBIT-DA — podkreśla Tomasz Misiak, jeden z kluczowych akcjonariuszy spółki, zasiadający w jej radzie nadzorczej. Powodów chwilowej, płynnościowej czkawki Work Service’u jest kilka.

Nie jest tajemnicą, że spółka zalicza się do firm „tax heavy”, w przypadku których zobowiązania podatkowe (głównie ubezpieczenia oraz VAT) pochłaniają rokrocznie 60- 70 proc. jej kosztów. Miesięczne zobowiązania spółki podbijały też dług zaciągnięty na przejęcia kolejnych podmiotów.

— Spółka bardzo intensywnie i szeroko inwestuje w przejęcia, a to powoduje, że musi dynamicznie zarządzać długiem. W tym przypadku Work Service sprzedał jedną z dwóch swoich najlepszych linii biznesowych, czyli IT Kontrakt — podkreśla Łukasz Wachełko, analityk Wood & Company. To właśnie opóźniająca się o dwa miesiące sprzedaż IT Kontrakt za niemal 150 mln zł, zawieszenie IPO Exact Systems — drugiego z klejnotów Work Service’u — oraz osłabienie się złotego skłoniło giełdowego gracza do złożenia wniosków do ZUS. Było to korzystniejsze od negocjacji z bankami i opóźnianiaspłaty długów w instytucjach finansowych, ponieważ wniosek do ZUS zwykle rozpatrywany jest kilka tygodni. W tym czasie można nie płacić składek bez przykrych konsekwencji.

— Spółka jest w dobrej formie. W ostatnie cztery miesiące zmniejszyła swój dług o 115 mln zł — podkreśla Tomasz Misiak. Z dużych pozycji kosztowych w tym roku na Work Service ciąży jeszcze 70 mln zł z tytułu rozliczeń w węgierskim Prohuman. Wciąż waży się kwestia sprzedaży Exact Systems. Work Service sygnalizuje, że niepowodzenie oferty publicznej nie jest dla grupy złym rozwiązaniem. Według informacji „PB” do Work Service’u wpłynęło kilka ofert na kupno Exact Systems.

Fundusze private equity są gotowe przejąć duży pakiet akcji spółki przy wycenie nawet niemal 400 mln zł. To jednak na razie wstępne deklaracje, a Work Service wysoko ceni swoją perłę w koronie, sugerując, że być może łatwiej rozstanie się ze swoją rosyjską spółką ZAO, na którą także szuka kupca.

— Po sprzedaży IT Kontrakt i poprawieniu płynności Work Service nie musi już mieć takiej presji na sprzedaż Exact Systems. Ten ostatni to w końcu „srebro rodowe” przynoszące najwięcej gotówki do grupy — zastrzega Łukasz Wachełko. Na ten rok Work Service zakłada EBIT na poziomie ponad 85 mln zł (wzrost r/r o 35 proc.).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Karol Jedliński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu