Wotum zaufania wymaga odwagi

opublikowano: 11-10-2012, 00:00

..bo w razie nieuchwalenia - rząd do dymisji

Na dzisiejszym nadzwyczajnym posiedzeniu Rady Ministrów członkowie gabinetu mają się dowiedzieć od Donalda Tuska, jakie zadania dla ich resortów zostaną ogłoszone przez premiera podczas jego piątkowego tzw. exposé bis. Na razie pozostaje natomiast zagadką, czy szef rządu zdobędzie się na odwagę i w ostatniej chwili zmieni formułę swojej przemowy do narodu.

W oficjalnym porządku obrad Sejmu na razie ma ona status dość niski. Ot, informacja premiera na temat stanu realizacji zadań wynikających z ubiegłorocznego konstytucyjnego exposé oraz zamierzeń rządu, głównie gospodarczych.

Ale po tylu tygodniach pompowania napięcia bardzo logiczne byłoby połączenie ogłoszenia ważnego programu z kontrolnym uzyskaniem przez rząd wotum zaufania. Zgodnie z art. 160 Konstytucji RP premier może zwrócić się o takowe do Sejmu w każdym czasie.

Próg nie jest wysoki, potrzeba zwykłej większości głosów przy obecności połowy posłów, czyli tyle, ile do przyjęcia ustawy. Ale w razie nieuchwalenia wotum zaufania, także głosowanego na życzenie premiera, sankcja jest automatyczna — dymisja rządu. W normalnych relacjach koalicyjnych byłaby to formalność, politycznie i psychologicznie bardzo podbudowująca Donalda Tuska. Jednak chwilowo takie one nie są...

Wczoraj Waldemar Pawlak oficjalnie poprosił Donalda Tuska o złożenie wniosku (może tylko premier) o uchylenie przez rząd sądowego rozporządzenia ministra Jarosława Gowina (czytaj poniżej). To sprytny ruch, bo tym razem szef rządu nie będzie mógł decyzyjnie być „trochę w ciąży”, co uwielbia. Sytuacja staje się zero-jedynkowa: Donald Tusk wniosek albo złoży, co równałoby się podziękowaniu Jarosławowi Gowinowi, albo nie złoży, czyli popędzi swojego pierwszego i zarazem jedynego zastępcę.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Zalewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu