Teoretycznie żaden z ekonomistów nie spodziewa się przełomu w polityce monetarnej, ale nie wykluczone są komentarze prezesa Kurody w kontekście kursu walutowego. Gdyby jednak pojawiło się coś w temacie zmian w programie YCC (kontroli krzywej rentowności obligacji), to byłaby to duża rewolucja i zaskoczenie mogące mieć wpływ na gwałtowne umocnienie się jena. Dzisiaj uwagę zwróci na siebie też EURUSD - tu notowania utrzymywały się wokół parytetu dzięki ostatnim "jastrzębim" komentarzom od przedstawicieli ECB, ale presja na spadek euro zaczyna rosnąć. Bo czy ECB dowiezie oczekiwania, co do kolejnego ruchu o 75 punktów bazowych w październiku? Tymczasem sytuacja wokół FED jest klarowna - wprawdzie spadają oczekiwania, co do ruchu o 100 punktów baz. na posiedzeniu w przyszłym tygodniu (to już mniej niż 25 proc. prawdopodobieństwa), to jednak "jastrzębi" przekaz dotyczący dalszych posunięć i wyraźnej determinacji w walce z inflacją jest dość realny. Te oczekiwania, dobrze widać po zachowaniu się rentowności amerykańskich obligacji (10-letnie są już blisko czerwcowego szczytu przy 3,50 proc.).
W przestrzeni FX relatywnie mało tracą dzisiaj waluty Antypodów. Agencje cytują prezesa RBA, który przyznał, że szczyt cyklu podwyżek stóp może wypaść w przedziale 2,50-3,50 proc., czyli niewiele wyżej niż teraz (2,25 proc.), a na posiedzeniu w październiku rozważana będzie podwyżka o 25 lub 50 punktów baz. To brzmi "gołębio", ale rynki już się z tym oswoiły. Dzisiaj bardziej "gra" zaskoczenie związane z lepszymi danymi makro z Chin, jakie poznaliśmy w nocy.
W kalendarzu mamy dzisiaj dane o inflacji CPI w strefie euro (godz. 11:00), oraz nastrojach konsumenckich w USA (godz. 16:00). Znacznie ciekawiej będzie w przyszłym tygodniu, gdzie mamy posiedzenia banków centralnych - Riksbank, FED, BOJ, SNB, Norges Bank, BOE.
EURUSD - czy uda się obronić przed większymi spadkami?
Dzisiaj doszło do sprawdzenia ważnego wsparcia przy 0,9952 na bazie dołka z 14 lipca b.r. i test tylko połowicznie pozytywny - poziom ten został nieznacznie naruszony. To pokazuje, że presja spadkowa na EURUSD będzie rosnąć im bliżej będzie do posiedzenia FED w środę, które może przynieść "jastrzębi" przekaz. Teoretycznie ze strony ECB też płyną "jastrzębie" sygnały, ale trudno ocenić, czy to gremium byłoby rzeczywiście gotowe na kolejny ruch o 75 punktów baz. na posiedzeniu 27 października. Zwłaszcza, że przyszły miesiąc może przynieść wiele zwrotów akcji, zwłaszcza w temacie Włoch po tym, jak 25 września odbędą sie tam przyspieszone wybory parlamentarne. W kontekście tego warto odnotować, że rentowności włoskich 10-letnich obligacji zaczynają się trwalej wybijać się ponad poziom 4,00 proc.
Technika pokazuje, że notowania EURUSD mogą sprawdzić okolice 0,99 i dalej 0,9863 (tegoroczny dołek) w kolejnych dniach. Negatywny test okolic 7-miesięcznej linii trendu spadkowego pokazał w tym tygodniu, że trend spadkowy pozostaje dominujący. Tym samym odnosząc się do pytania zawartego w tytule komentarza - może być to trudne.
