Zarząd Wrocławia przygotował do sprzedaży na preferencyjnych warunkach prawie 1000 lokali użytkowych. Od kwietnia możliwe będzie także poręczenie pożyczki na zakup wynajmowanej powierzchni w WFPK.
W ramach wspierania lokalnego handlu Rada Miasta Wrocławia zatwierdziła ratalny system sprzedaży gminnych lokali użytkowych.
Oferta, skierowana do dotychczasowych najemców nieruchomości, przewiduje 10-letni termin spłaty. Jeżeli okres spłaty będzie krótszy niż trzy lata, oprocentowanie kredytu zmniejszy się o 50 proc. w stosunku do stopy redyskonta weksli w NBP.
— Do sprzedaży przygotowano prawie 1000 lokali, dla których ceny, w zależności od lokalizacji, kształtują się od kilku do kilkuset tys. zł za 1 mkw. — mówi Andrzej Jaroch, wiceprezydent Wrocławia.
Pierwsza rata nie może być niższa niż 30 proc. wartości lokalu.
W celu zwiększenia liczby transakcji zakupu przygotowanych nieruchomości zarząd miasta zdecydował o powołaniu Wrocławskiego Funduszu Poręczeń Kredytowych.
— Fundusz będzie udzielał gwarancji małym i średnim przedsiębiorstwom działającym w sektorze handlu, głównie na zakup lokali użytkowych — wyjaśnia Andrzej Jaroch.
Dodaje, że rozpatrywane będą także inne wnioski z zakresu realizacji inwestycji handlowych.
Fundusz posiadał będzie w swoich aktywach nieruchomości, których wartość pozwoli na poręczenie pożyczek na sumę 20 mln zł. Na razie nie dokonano wyboru banku do obsługi funduszu.
— W ciągu najbliższych tygodni przygotowana zostanie pełna dokumentacja do rejestracji WFPK — zapewnia Andrzej Jaroch.
Rada miasta podjęła także decyzję o niewaloryzowaniu w tym roku stawek czynszu oraz opłat za dzierżawę kiosków. Umorzoną waloryzację czynszu obliczono na 5,5 proc. jego wartości.
— Łącznie z 15-proc. ulgą w najmie sklepów, w których czas pracy wydłużony został przynajmniej do godziny 21 (obowiązuje od grudnia ubiegłego roku), koszty związane ze stratą wartości waloryzowanej czynszu obciążą kasę gminy na blisko 3 mln zł — mówi Andrzej Jaroch.
Środki te określone zostały w budżecie miasta jako dotacja do handlu.