Wschód dostanie drogę ekspresową

Krzysztof Grzegrzółka
opublikowano: 2001-08-21 00:00

Wschód dostanie drogę ekspresową

Droga krajowa nr 19 z Kuźnicy Białostockiej przez Białystok, Lublin do Rzeszowa będzie trasą ekspresową. Niektóre jej odcinki zostaną sprywatyzowane. Firmy zajmą się zarządzaniem i utrzymaniem odcinków drogi, za co otrzymają z budżetu państwa wynagrodzenie w ratach.

Z inicjatywą przebudowy odcinków drogi krajowej nr 19 i przystosowania jej do standardów drogi ekspresowej wystąpiły do Generalnej Dyrekcji Dróg Publicznych (GDDP) urzędy marszałkowskie w Białymstoku, Lublinie i Rzeszowie. Wolę udziału w inwestycji zadeklarowały też wszystkie gminy, przez które przebiega ta droga.

Pierwszy taki projekt

— „Dziewiętnastka” ma szansę stać się pierwszą eksperymentalną sprywatyzowaną drogą w Polsce Przygotowujemy pilotażowy program prywatyzacji, przebudowy i utrzymania dróg krajowych. Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju zaproponował udzielenie 60 mln EUR pożyczki (235 mln zł) na trzy pilotażowe projekty prywatyzacyjne — mówi Aleksander Bacciarelli, wicedyrektor GDDP.

W województwie podlaskim będzie to odcinek drogi nr 19 z Białegostoku do Siemiatycz. Na Lubelszczyźnie do programu wytypowano odcinki Lublin-Kraśnik i Kraśnik-Janów Lubelski.

Prywatyzacja ma polegać na tym, że wybrana firma podpisze wieloletni kontrakt na zarządzanie i utrzymanie danego odcinka drogi, a budżet będzie spłacać w ratach (wraz z wynagrodzeniem) poniesione na ten cel wydatki w ciągu 10-20 lat. Kontrakt będzie odmianą publiczno-prywatnego modelu finansowania dróg. Takie rozwiązane stosowane jest w Wielkiej Brytanii.

— To bardzo korzystna forma modernizacji dróg, przede wszystkim dla użytkowników. Dzięki temu mogą oni liczyć na szybką poprawę stanu podrzędnych dróg krajowych. Koncesjonariusz, który wygra przetarg na dzierżawę odcinka drogi, będzie musiał zorganizować finansowanie remontów i utrzymanie drogi, a także wykonać prace zgodnie ze standardem, który określi w umowie GDDP. Na pewno jest to bardzo atrakcyjny pomysł dla budżetu, ponieważ to, czego nie jest w stanie sfinansować od razu, zamówi na kredyt za pośrednictwem wykonawcy. Dla nas ważne byłyby przede wszystkim gwarancje spłaty tych zamówień — uważa Hanna Hańć, prezes firmy budownictwa drogowego Pedim ze Szczecina.

Szansa na rozwój

W opinii samorządowców, droga nr 19 ma coraz większe znaczenie w rozwoju województw położonych we wschodniej części Polski. W przyszłości zaś ułatwi połączenie krajów nadbałtyckich: Finlandii, Estonii, Łotwy i Litwy z południową Europą. Jednak droga nr 19 nie znalazła się przed laty w ciągu głównych korytarzy transportowych Unii Europejskiej i tzw. sieci dróg TINA. W przygotowywanej przez Ministerstwo Transportu i Gospodarki Morskiej nowelizacji rozporządzenia Rady Ministrów o układzie autostrad i dróg ekspresowych w Polsce, główne drogi województw wschodnich uwzględniono jednak jako ekspresowe. Będzie to oznaczało, że po modernizacji staną się bezkolizyjnymi trasami szybkiego ruchu z jezdnią o szerokości 7 m i standardzie obciążeń takim, jaki obowiązuje w Unii (11,5 t na oś), z utwardzonymi poboczami, dwupoziomowymi skrzyżowaniami i obwodnicami, które pozwolą ominąć centra miast.

Możesz zainteresować się również: