WSM Krotoszyn mają inwestora
Zagraniczni partnerzy przejmują kolejnych producentów podzespołów. Do wyboru mają jeszcze kilkaset niewielkich spółek, które pilnie potrzebują dokapitalizowania i nowoczesnej technologii. Inwestora zagranicznego znalazła ostatnio Wytwórnia Sprzętu Mechanicznego Krotoszyn.
Skład akcjonariatu Wytwórni Sprzętu Mechanicznego Krotoszyn zmieni się już w czerwcu. Właścicielem około 50 proc. akcji będzie Mahal, niemiecki koncern motoryzacyjny. Nowy partner kapitałowy spółki był do tej pory jednym z głównych odbiorców wyrobów Krotoszyna. Na razie zarząd spółki nie chce ujawnić wielkości niemieckiej inwestycji ani szczegółów transakcji.
Części Krotoszyna trafiają do dużych odbiorców, takich jak Volvo, Man, DaimlerChrysler, Renault. W Polsce odbiorcami firmy są koncerny samochodwe FIAT i Daewoo oraz Ursus.
Kłody pod nogi
Z kolei POLMO Szczecin, choć zakład odnotowuje zyski, od dwóch lat poszukuje inwestora.
— Średnie firmy wytwarzające podzespoły samochodowe nie mogły do tej pory w pełni korzystać z wejścia na polski rynek dużych firm montażowych. Nie sprzyjają temu rozwiązania prawne. Nieprecyzyjnie sformułowane są kryteria określające, co to jest produkt polski. Osłabia to pozycję krajowych firm wobec dostawców z zagranicy. Oczywiście polonizacja w tym sektorze postępuje, ale jest to — moim zdaniem — proces zbyt powolny. Wszystko obraca się wokół poszukiwań inwestora — mówi Tomasz Zawacki, prezes zarządu POLMO Szczecin.
POLMO Szczecin produkuje części do Opla Astry wytwarzanego w Gliwicach.
Prezesi większości spółek zgodnie twierdzą, że trudno utrzymać się na rynku bez zastrzyku pieniędzy i długoterminowych umów.
— Jest to dość specyficzna branża. Wiele spółek jest w poważnych tarapatach. Wynikać to może np. ze słabej elastyczności zakładów oraz niskich nakładów na inwestycje. Większość firm poszukuje dużych inwestorów. Żeby jednak znaleźć partnera, trzeba przynajmniej częściowo zrestrukturyzować zakład. W naszej firmie musimy przede wszystkim obniżyć koszty produkcji i podwyższyć jakość wyrobów — twierdzi Robert Starzyński, prezes POLMO Łódź.
Głównymi odbiorcami spółki są FIAT i Daewoo.
Niekorzystna rywalizacja
Nieco lepiej mają się spółki produkujące tzw. drobnicę czy wyroby plastikowe. Zakład Elektrotechniki Motoryzacyjnej z Rzeszowa, który m.in. wytwarza przełączniki, filtry: oleju, powietrza i paliwa, z roku na rok notuje wzrost obrotów. Większościowy pakiet akcji spółki należy do Zachodniego NFI. Jej odbiorcami są FIAT, Dae-woo i Magneti Marelli.
— Giganci, czyli FIAT i Dae-woo, walcząc o klienta obniżają jednak ceny aut, co odbija się na producentach podzespołów — uważa Marek Tymkiewicz, przewodniczący rady nadzorczej ZEM.
Głównymi odbiorcami części samochodowych są trzy koncerny samochodowe. FIAT kupuje części od blisko 250 firm. W General Motors mówią o setkach dostawców. W Daewoo, którego strategia polega na polonizacji produkcji, większość części wytwarzają zakłady należące do koncernu.