Wsparcie otrzymają najlepsi przedsiębiorcy

Grzegorz Zięba
opublikowano: 23-02-2001, 00:00

Wsparcie otrzymają najlepsi przedsiębiorcy

W ciągu trzech lat sektor MSP dostanie ponad miliard zł

W tym roku zostaną uruchomione znaczne środki na wsparcie sektora małych i średnich przedsiębiorstw. Firmy, które będą chciały z nich skorzystać, muszą już teraz przygotować się do ich wchłonięcia. Funduszy tych wystarczy bowiem tylko dla wąskiej grupy najlepszych przedsiębiorców.

Parlament w roku 2001 przeznaczył na wspieranie małych i średnich przedsiębiorstw 64 mln zł. Jest o kwota trzy razy większa niż zapisana na ten cel w poprzednim budżecie. Razem ze środkami PHARE, wynoszącymi 12 mln EUR (około 45 mln zł), stanowią już znaczną kwotę, która może zasilić sporą liczbę niewielkich przedsiębiorstw. Będzie to niewątpliwie największy, tego typu, program wsparcia dla sektora MSP.

Szkolenia i pożyczki

Nie podjęto jeszcze decyzja co do metod rozdysponowania środków. Nadal brakuje stosownych rozporządzeń Rady Ministrów.

— Prawdopodobnie odpowiednie rozporządzenia zostaną wydane do końca kwietnia — twierdzi Włodzimierz Dzierżanowski z Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości.

Można jednak wstępnie wskazać główne kierunki oraz sposoby rozdysponowania tych funduszy. Program będzie podzielony na kilka dużych bloków. Prawie 20 mln zł zostanie przeznaczone na bezpośrednie wsparcie przedsiębiorstw. Będą to fundusze poręczeniowe i pożyczkowe. Z drugiej dużej transzy zostaną sfinansowane refundacje kosztów przeznaczonych na szkolenia zawodowe. Trzecia część funduszy zostanie przeznaczona na dofinansowanie wdrożeń certyfikatów ISO oraz wejścia na giełdę lub Centralną Tabelę Ofert.

— Szczególnie cenne są dla sektora MSP możliwości uruchomienia inicjatyw edukacyjno- -szkoleniowych. Polskim przedsiębiorcom bardziej niż kapitału brakuje odpowiedniej wiedzy — twierdzi Krzysztof Brzozowski z Centrum Wspierania Biznesu ze Świdnicy.

Pieniądze zostaną przekazane lokalnym instytucjom, odpowiednio przygotowanym do wyznaczonych zadań. Będą one musiały się zorganizować i pokazać, że potrafią również same zdobywać fundusze na wspieranie sektora MSP.

— Taką instytucją może zostać fundacja, stowarzyszenie gospodarcze, a nawet spółka gminy z innymi podmiotami. Chcemy, by na tego typu inicjatywy miały wpływ lokalne władze samorządowe — dodaje Włodzimierz Dzierżanowski.

Brakuje jeszcze odpowiednich rozporządzeń, dotyczących sposobu w jaki zostaną podzielone te środki między poszczególne województwa i powiaty. Z pewnością będą brane pod uwagę liczba ludności i poziom bezrobocia. Szczególnie będzie to dotyczyć środków na poręczenia i kredyty, przeznaczane na działania związane z inwestycjami w przedsiębiorstwo oraz na tworzenie nowych miejsc pracy. Nie będzie jednak można uzyskanych środków finansowych wykorzystać jak kredytu obrotowego.

— W przyszłości to zaostrzenie być może zostanie zmienione — twierdzi Włodzimierz Dzierżanowski.

Punkty pomocy

Przedsiębiorcy, chcący skorzystać ze środków przeznaczonych na wspieranie sektora małych i średnich przedsiębiorstw, będą musieli się zgłosić do Pełnomocników Prezesa Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości. Pełnomocnicy to osoby, które w imieniu prezesa ARP mają pracować w terenie. Będą oni działać, w każdym województwie, w regionalnych instytucjach finansujących.

W ubieganiu się o te fundusze będą pomagać także punkty konsultacyjno-doradcze, które mają działać na terenie powiatów. Będą one doradzać, która z form pomocy będzie najlepsza dla danej firmy. Również pomogą przygotować odpowiedni biznesplan i mogą skierować wniosek o wsparcie programu bezpośrednio do pełnomocnika.

Duży problem

Obecny rok to dopiero pierwszy etap wprowadzania w życie poważnych programów wsparcia dla małych i średnich przedsiębiorstw. Środki, przeznaczone na ten cel, będą w przyszłych latach zacznie wyższe. Zaczną wpływać kolejne transze funduszy PHARE. Również parlament przeznaczać będzie przynajmniej podobne kwoty jak w tym roku.

— W ciągu najbliższych 3 lat można się spodziewać, że na wsparcie małych i średnich przedsiębiorstw zostanie wydanych ponad 1 mld zł — uważa Włodzimierz Dzierżanowski.

Jednak pieniądze nie dotrą do wszystkich potrzebujących. Dostaną je tylko ci przedsiębiorcy, którzy się do tego odpowiednio przygotują.

— Tylko najefektywniejsze projekty zyskają aprobatę komisji przyznającej te środki — zauważa Włodzimierz Dzierżanowski.

— Również poważne zadanie czeka instytucje, które będą się zajmować przydzielaniem pieniędzy. To ogromne środki. Można się więc spodziewać równie niemałych problemów — podsumowuje Krzysztof Brzozowski.

Grzegorz Zięba

[email protected] tel. (22) 611-62-17

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane