Wspólna jest przeszłość, ale nie teraźniejszość

04-09-2014, 00:00

Najkorzystniejszy okres dla wchodzenia nowych państw do strefy euro już minął.

Krynicka debata „Nowa rola Europy Środkowej — 25 lat po transformacji” towarzyszyła ósmemu zestawieniu największych oraz piątemu rankingowi najlepszych firm Europy Środkowej (plus Ukrainy). Naturalnymi panelistami byli laureaci: Jože Colarič, prezes zwycięskiego koncernu farmaceutycznego Krka ze Słowenii, oraz Jacek Krawiec, prezes Orlenu, wyróżnionego za fuzje i przejęcia.

Zobacz więcej

WYZWANIA: O roli Europy Środkowej rozmawiali (od lewej): Jacek Chwedoruk, Jan Krzysztof Bielecki, João Brás Jorge, Jože Colaric, Jacek Krawiec, Alastair Teare oraz prowadzący panel Bogusław Chrabota. [FOT. MW]

Wypowiedzieli się także: Alastair Teare, prezes Deloitte Central Europe, Jan Krzysztof Bielecki, premier z 1991 r., Jacek Chwedoruk, prezes Rothschild Polska, oraz João Brás Jorge, prezes Banku Millennium. Naturalne było pytanie, w którym właściwie miejscu znalazł się nasz region po ćwierćwieczu wolnościowej transformacji.

Jan Krzysztof Bielecki dokonał analizy porównawczej — w 1938 r. Polska sytuowała się gospodarczo na poziomie mniej więcej Grecji, a Czechosłowacja nawet bliżej Hiszpanii i dzisiaj te poziomy odniesienia znowu stały się aktualne. Natomiast w 1989 r. PKB na mieszkańca był w Polsce porównywalny z Ukrainą czy Białorusią (wewnątrz ZSRR dawało się to wyodrębnić), dzisiaj natomiast różnica jest ogromna, na szczęście na nasząkorzyść.

Potwierdza to, że rozwój przedsiębiorczości oraz instytucji życia politycznego i społecznego muszą iść w parze. Jacek Chwedoruk postawił tezę, że państwa naszego regionu łączy wspólna przeszłość, ale nie teraźniejszość i zapewne nie przyszłość. Wolność uruchomiła ich kurs na odrębność, co widać choćby w strukturze obrotów handlowych — przede wszystkim z rozwiniętą Europą Zachodnią, a zdecydowanie mniej między sobą.

Dla transformacji gospodarczej wielkie znaczenie miało harmonijne połączenie praw rynku z tzw. złotym dotykiem władzy. Przykładem jest odbudowa rynku finansowego w Polsce, który dzięki rozsądnym regulacjom uniknął kilku błędów i mógł przeskoczyć kilka faz. Wielowątkowa dyskusja pozwoliła panelistom na uaktywnienie się w wątkach, w których czuli się najlepiej.

Menedżerowie z zagranicy wskazali branże, w których istnieją w Polsce dobre warunki do inwestowania. João Brás Jorge oczywiście podkreślił wciąż niewykorzystane możliwości sektora bankowego, a Jože Colarič przekazał pozytywne doświadczenia z zainwestowania przez Krka w polski sektor farmaceutyczny, który stał na wysokim poziomie także w epoce gospodarki planowej. Jacek Krawiec odniósł się do zagranicznej ekspansji polskich firm, nie tylko rozumianej jako eksport, lecz do przejęć i inwestycji. Na podstawie doświadczeń tak wielkiego koncernu jak Orlen stwierdził, że bardzo ważny jest wybór właściwego momentu oraz bezpiecznego rynku.

Konieczna jest ostrożność, lepiej przejrzeć sto spółek i wybrać z nich dwie niż jedyną w ogóle wchodzącą w grę. Dlatego tak obiecująca jest inwestycja Orlenu na odległym rynku kanadyjskim, a nieustające kłopoty przynosi zaangażowanie się w poprzednich latach na bardzo bliskim litewskim.

Naturalnym tematem poruszonym przez panelistów była perspektywa wstępowania następnych państw naszego regionu, a w szczególności Polski, do strefy euro. Jan Krzysztof Bielecki stwierdził, że zdecydowanie lepsza byłaby sytuacja, gdyby dało się uniknąć systemowej poczekalni walutowej ERM2. Okres terminowania Polski w tym przedsionku będzie bardzo trudnym okresem dla złotego, dlatego na razie perspektywa euro się dla nas odsuwa. Podobnego zdania był Jacek Krawiec — euro oczywiście tak, ale nie teraz.

Alastair Teare przypomniał, że Polska jest związana traktatowo i wspólną walutę kiedyś po prostu będzie musiała przyjąć. Jože Colarič podzielił się doświadczeniami Słowenii, która 2007 r. skoczyła na głęboką wodę i weszła do Eurolandu jako pierwsze z nowych państw członkowskich UE. Jego dobra rada dla Polski — śpieszcie się powoli.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Zalewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Wspólna jest przeszłość, ale nie teraźniejszość