Wstrzymać padanie kostek eurodomina

Jacek Zalewski
opublikowano: 12-02-2010, 00:00

Największym konkretem nadzwyczajnej zbiórki Rady Europejskiej — teoretycznie poświęconej zrębom strategii gospodarczej do roku 2020 — jawi się propozycja jej przewodniczącego Hermana Van Rompuya, aby unijne szczyty odbywały się częściej, nawet… raz w miesiącu. Dotychczas rocznie odbywa się ich, sumując planowe i nadzwyczajne, pięć lub sześć — czyli byłoby to istotne zagęszczenie.

To pomysł zdumiewający, albowiem problemem decyzyjnym Rady Europejskiej — którą traktat z Lizbony podniósł do rangi formalnego unijnego organu — nie jest za mała częstotliwość jej spotkań, lecz bardzo niska efektywność. Klasycznym przykładem może być deklaracja w sprawie ratowania finansów Grecji, z której absolutnie nic nie wynika. Przecież zobowiązanie do zaprzestania budżetowych przekrętów to powrót do zasad, które Grecy od lat całkowicie bezkarnie łamali. Patrząc jednak z drugiej strony — szefowie państw i rządów właściwie spełnili swoje zadanie, czyli wydali komunikat obliczony na uspokojenie rynków finansowych. No bo cóż mieli ogłosić — że pozwalają na erozję i powolną rozsypkę budowli euro? Notabene w przypadku Grecji czystego sumienia nie mają państwa dawnej unijnej piętnastki oraz Europejski Bank Centralny.

Przecież to państwo w ogóle nie powinno zostać przyjęte do strefy euro! A już na pewno nie 1 stycznia 2002 r., gdy wspólna waluta realnie zaistniała w obiegu.

Głównym celem politycznego uspokajania rynków jest oczywiście zatrzymanie padania kostek eurodomina. Przecież w kolejce stoi Hiszpania, a za nią Portugalia. Ba, w strefie wspólnej waluty trudno już znaleźć państwo uczciwie przestrzegające kryteriów z Maastricht, które odpuścili sobie nawet Niemcy. W tym kontekście sytuacja Polski i innych państw dopiero aspirujących do euro jest i łatwiejsza, i trudniejsza. Nie jesteśmy zobowiązani do uczestnictwa w ratowaniu finansów Grecji, ale zarazem powinniśmy pozbyć się nadziei na jakąkolwiek taryfę ulgową w okresie akcesyjnym.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Zalewski

Polecane