Wszystko poza kontrolą

Elektorat Platformy Obywatelskiej i samego Donalda Tuska pewnie nie zrozumie, dlaczego odmówił on kandydowania na marszałka Sejmu. Byłby to wybór oczywisty dla całej Polski, w tym dla polityków i wyborców Prawa i Sprawiedliwości — srebrny medalista wyścigu prezydenckiego objąłby w naturalny sposób stanowisko konstytucyjnego zastępcy głowy państwa. Poza tym jeśli PO chodziło o przeciwdziałanie monopolowi PiS na władzę oraz o zrównoważenie koalicji zgodnie z wynikami wyborów — to trudno sobie wyobrazić na tym froncie mocniejszy przyczółek, jak marszałkostwo Tuska!

book icon
Artykuł dostępny tylko dla naszych subskrybentów

Zyskaj wiedzę, oszczędź czas

Informacja jest na wagę złota. Piszemy tylko o biznesie Subskrypcja PB
Premium Offer
Poznaj „PB”
79 zł 7,90 zł / miesiąc
przez pierwsze 3 miesiące
Chcesz nas lepiej poznać? Wypróbuj dostęp do pb.pl przez trzy miesiące w promocyjnej cenie!
WYBIERZ
Rabat 30%
Premium Offer
„PB" NA 12 MIESIĘCY
663 zł / rok
Skorzystaj z 30% rabatu
Zapłać raz i czytaj nasze treści bez ograniczeń przez cały rok. Zaoszczędzisz 285 zł.
WYBIERZ