Wtorkowy optymizm na GPW nie trwał zbyt długo
Po niewielkim wzroście we wtorek, który przerwał trwające od pięciu dni z rzędu spadki notowań, w środę znów powrócił pesymizm na warszawski parkiet. Jednak tylko na chwilę. Wydaje się, że w najbliższym czasie nie ma co liczyć na zmianę trwającego od połowy lipca trendu spadkowego na GPW.
SYTUACJĘ pogarszają dodatkowo sygnały napływające z giełd zagranicznych. W Stanach Zjednoczonych coraz częściej mówi się o możliwej poważnej korekcie notowań w związku z obawami inwestorów, że FED może się zdecydować na podwyżkę stóp procentowych. Może dojść do tego na najbliższym posiedzeniu Rezerwy Federalnej 5 października. Podczas wtorkowych notowań na Wall Street indeks Dow Jones obniżył się o 0,27 proc. do poziomu 10 275,53 punktów.
RÓWNIEŻ analiza techniczna nie daje sygnałów, że utrzymująca się negatywna tendencja na polskiej giełdzie odwróci się w najbliższym czasie. Możliwy jest nawet w krótkim okresie spadek WIG-u do poziomu 13,5 tys. punktów.
PODCZAS wczorajszej sesji spadły wszystkie indeksy giełdowe. Najwięcej, bo aż o 3 proc. indeks spółek budowlanych. W dużej mierze było to związane z blisko 7-proc, spadkiem kursu Exbudu, którego cena spadła poniżej poziomu 30 zł. Prawdopodobnie w najbliższym czasie nie ma co liczyć na wejście inwestora strategicznego do spółki. Pogłoski, że do przedsiębiorstwa może wejść skandynawski koncern budowlany NCC wywindowały ceny akcji Exbudu do poziomu prawie 40 zł.
Najmniej natomiast stracił podczas wczorajszej sesji indeks NIF. Po 3,5-proc. wzroście we wtorek, wczoraj wartość tego indeksu spadła o 0,6 proc. do poziomu 50,6 punktów. Wciąż oscyluje on jednak w pobliżu swojego historycznego minimum.
WCZORAJSZA sesja miała jednak bardzo pomyślny przebieg dla niektórych spółek. Chociażby dla Stalexportu, którego kurs wzrósł prawie o maksymalny przedział, po tym jak w jednej z gazet ukazała się informacja, że spółka sprzeda 5,5 proc. akcji Polkomtela za 145 mln USD. Nabywcą tego pakietu ma być amerykańsko-brytyjski gigant telekomunikacyjny Vodafone AirTouch.
W południe, w oficjalnym komunikacie, Stalexport poinformował jednak, że taka transakcja nie została zawarta i podczas notowań ciągłych kurs akcji spółki zniżkował o ponad 9 proc.
Nie najlepiej się powiodło natomiast wczorajszemu debiutantowi — Centrozapowi. Jest to trzecia spółka, jaką do obrotu giełdowego wprowadził 3 NFI. Podczas pierwszego notowania kurs akcji przedsiębiorstwa ustalił się na poziomie 25 zł, czyli na identycznym, jak skierowana do funduszu emisja akcji serii B. Centrozap nie przeprowadził publicznej emisji swoich papierów.