Sprawą przetargu na drugą linię metra w Warszawie ma zająć się Rada Warszawy – doniósł jeden z naszych informatorów. Wczoraj nie udało nam się potwierdzić tej informacji. Faktem jest jednak to, że przesunięto decyzję o rozstrzygnięciu przetargu, która miała zapaść wczoraj (poza nami, pisało o tym też Życie Warszawy). Być może powodem przesunięcia decyzji stał się tekst w „PB” o problemie z różnym „zaadresowaniem” wadium (część wykonawców beneficjentem wadium uczyniło miasto Warszawa, część spółkę Metro Warszawskie, co rodzi wątpliwości prawne, co do poprawności wniesienia wadium i grozi sporami sądowymi). Według naszych informacji radni mają przyjrzeć się procedurom przetargowym.
- Pytanie tylko po co i dlaczego na tym etapie. Przecież od rozstrzygnięcia przetargu jest komisja przetargowa. Jakie jest umocowanie Rady do rozstrzygania przetargu – komentuje osoba zbliżona do przetargu.
Krzysztof Malawko, rzecznik prasowy Metra Warszawskiego nie potrafi podać terminu rozstrzygnięcia przetargu. Twierdzi, że nic mu nie wiadomo o tym, że przetarg ma skontrolować Rada Warszawy. MZL