Przedsiębiorstwo poinformowało, że posiada dowody na to, że hakerzy próbują sprzedać dane w dark webie. To pakiet plików o łącznym rozmiarze ok. 160 gigabajtów, które zawierają m.in. loginy, hasła i numery telefony hiszpańskich użytkowników Glovo. Sprzedawca chce uzyskać za nie 85 tys. USD.
„Chociaż nieupoważniona osoba trzecia była w stanie uzyskać dostęp do niektórych danych przez krótki czas, możemy potwierdzić, że nie uzyskano dostępu do numerów kart kredytowych i debetowych“ - powiedział rzecznik Glovo.
„Zdecydowanie zaleca się użytkownikom Glovo zmianę hasła i sprawdzenie, czy na kartach kredytowych nie naliczono żadnych nieautoryzowanych opłat” - skomentował dyrektor generalny Yarix Mirko Gatto.