"Polski rynek w II półroczu przyjął ciosy, tak jak i inne rynki wschodzące i giełdy Europy Środkowo-Wschodniej. Po wygraniu dziesiątej, październikowej rundy na punkty, polskie akcje przystępują do jedenastego starcia. Globalne otoczenie wciąż nie jest sprzyjające, stronie popytowej brakuje wsparcia ze strony funduszy, a uczestnicy rynku w prognozach wzrostu zaczynają uwzględniać wpływ jakiejś formy konsolidacji fiskalnej" - zauważają analitycy biura.
Ich zdaniem sytuacja globalna nadal jest niepewna (co znajduje odzwierciedlenie we wzroście indeksu zmienności VIX), co ma negatywny wpływ na przepływy funduszy na lokalnej i globalnej arenie, a ponadto jest prawdopodobne, że w expose premiera Donalda Tuska zasygnalizowane zostanie zacieśnienie polityki fiskalnej.
Indeks zmienności VIX

"Mogą to docenić ci, którzy inwestują w obligacje, ale konsekwencje dla wzrostu gospodarczego nie są już tak obiecujące. Wszystko to zapowiada nam wycieńczającą walkę na rynkach w listopadzie" – przewidują analitycy Wood&Co.
Zwracają uwagę, że uczestnicy rynku już uwzględnili spowolnienie gospodarcze, ponieważ według konsensusu prognoz dla spółek z GPW (z wyłączeniem KGHM) ich zyski wzrosną w 2012 r. zaledwie o 5 proc., a w 2013 r. o 6,5 proc.
Prognozy zysku na akcję spółek z WIG20 vs. dynamika PKB (r/r)

- Naszym zdaniem konsensus jest zbyt konserwatywny, nawet jeśli wziąć pod uwagę, że przyszłoroczna dynamika PKB wyniesie 2,3 proc., a w 2012 r. 2,5 proc. Jednak obawy o europejską gospodarkę będą skutecznie powstrzymywać analityków przed podwyżkami prognoz w najbliższych miesiącach, nawet jeśli wyniki spółek okażą się przyzwoite – uważają specjaliści Wood&Co.
Tak zmieniał się konsensus prognoz zysku na akcję spółek z GPW na 2011/2012

Według szacunków analityków biura, przez ostatnie dwa tygodnie kapitał napływa do funduszy, inwestujących na rynkach wschodzących, ale jednocześnie wycofywano środki z segmentu funduszy regionalnych.
Szacunki napływu funduszy zagranicznych na polski rynek (4-tyg. średnia krocząca)

- Świadczy to o tym, że awersja do ryzyka zelżała, ale inwestorzy nie są przekonani do któregoś z regionów. Dlatego uważamy, że dopóki zmienność na rynkach wyraźnie się nie zmniejszy, nie ma co liczyć na napływ kapitału na polską giełdę – czytamy w raporcie.
Faworyci biura na najbliższe miesiące to przede wszystkim TPSA, PGE i Kernel, a także Tauron, PGNiG i GTC, a ze spółek spoza indeksu WIG20 – Astarta, ING BSK, Eurocash, Grupa Kęty i Netia. Specjaliści nie wierzą natomiast w utrzymanie wysokich cen miedzi i – w ślad za tym – w to, że kurs KGHM będzie silniejszy, niż cały rynek. Podobne zalecenia „niedoważaj” dotyczą tez Pekao SA, Bogdanki, BRE i Lotosu.