Wyczekiwanie na wyniki Nvidii

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 2024-08-28 13:32

Wtorkowa sesja na amerykańskich giełdach przyniosła nowy, choć tylko po symbolicznym wzroście rekord indeksu blue chipów Dow Jones IA. Dwa pozostałem benchmarkowe indeksy S&P500 i Nasddaq Composite zgodnie wzrosły po 0,16 proc., jednak musiały odrabiać straty z poniedziałku.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Dzisiejsze zachowanie kontraktów terminowych nie daje niestety wyraźnej odpowiedzi w jakim kierunku podąży handel na rynku kasowym.

Na dwie godziny przed startem sesji na rynku kasowym kontrakty terminowe na indeks DJ IA rosły zaledwie o 0,01 proc. Na szerszy wskaźnik S&P500 zyskiwały 0,02 proc., i tyle samo na technologiczny Nasdaq 100.

Wśród inwestorów zauważalne jest wyczekiwanie na prezentację raportu kwartalnego Nvidii, który może mieć poważny wpływ na krótkoterminową sytuację na parkietach.

Wczoraj papiery czołowego producenta układów scalonych, w tym procesorów graficznych oraz niekwestionowanego lidera segmentu rozwoju technologii sztucznej inteligencji podrożały o niemal 1,5 proc. dając poważne wsparcie indeksom. Akcję Nvidii można nazwać swoista lokomotywą giełdy, gdyż zyskując już 159 proc. w tym roku stały za wszystkimi etapami rajdu na rynku technologicznym.

Inwestorzy mają nadzieję, że po raz kolejny Nvidii uda się przebić oczekiwania analityków z Wall Street.

Bezsprzecznie prezentacja sprawozdania będzie kluczowym wydarzeniem środy na giełdach w USA, z tym, że z uwagi na fakt, iż nastąpi już po finałowym dzwonku, wpływ na przebieg sesji na rynku kasowym będzie limitowany. Większego ruchu i reakcji można spodziewać się dopiero jutro, abstrahując od handlu posesyjnego.

Dzisiejsze kalendarium danych makro jest praktycznie puste, a jedyny odczyt dotyczący zmiany liczby wniosków o kredyt hipoteczny raczej przejdzie bez echa.

W przedsesyjnym handlu sporym zainteresowaniem graczy cieszą się udziały innych producentów półprzewodników w tym Broadcom i AMD oraz kilku spółek chwalących się megakapitalizacjami jak Apple, Alphabet czy Microsoft.

Dla rynku ropy istotny może okazać się raport EIA o zmianie stanu zapasów surowca i jego destylatów w amerykańskiej gospodarce. Prognoza zakłada spadek zapasów ropy o 3 mln baryłek, a benzyny o 1,6 mln baryłek. Sama ropa traci natomiast na wartości drugą sesję z rzędu.