Wydobycie ropy w Libii najniższe od wybuchu rewolucji

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2020-02-04 07:47

Trzeci tydzień blokady portów spowodował, że wydobycie ropy w Libii spadło do najniższego poziomu od wybuchu w 2011 roku rewolucji przeciwko reżimowi Muammara Kaddafiego, dowiedział się nieoficjalnie Bloomberg.

Obecnie wydobycie ropy wynosi 204 tys. baryłek dziennie, twierdzi informator agencji. To skutek blokady portów eksportowych przez siły generała Chalify Haftara, którego ambicją jest obalenie obecnych władz i przejęcie władzy w kraju. Libia praktycznie nie dysponuje możliwością magazynowania dużych ilości ropy.

Libia jest odpowiedzialna za dwie trzecie spadku wydobycia ropy przez OPEC w styczniu, wynoszącym 500 tys. baryłek dziennie.

Bloomberg przypomina, że w styczniu szef libijskiego państwowego koncernu naftowego ostrzegał iż wydobycie może spaść nawet do 72 tys. baryłek dziennie jeśli nie dojdzie do radykalnej zmiany sytuacji.

W sierpniu 2011 roku, kiedy doszło do obalenia reżimu Kaddafiego, wydobycie ropy spadło w Libii do 45 tys. baryłek dziennie.