Również dane o sprzedaży detalicznej nie napawają optymizmem. Co prawda, wzrosła ona o 7,9 proc. r/r, ale ekonomiści spodziewali się, że będzie to 9,3 proc. Do tego, we wrześniu sprzedaż wzrosła o ponad 11 proc.
Jak mówi Grzegorz Maliszewski, główny ekonomista banku Millennium, dane te wpisują się w obraz wyhamowywania polskiej gospodarki. IV kwartał ma zamknąć się wzrostem PKB na poziomie 3,5 proc. - dodaje Grzegorz Maliszewski.
Niższy ma być także przyszłoroczny wzrost Produktu Krajowego Brutto. Rząd zamierza obniżyć swoją prognozę z 4,8 proc. do przedziału między 3,5, a 4,5 proc. Nieoficjalnie wiadomo, że będzie to 3,8 proc, czyli tyle samo, ile wyliczyła Komisja Europejska.
Materiał został przygotowany przez
.