Wynajem odbudowuje się po pandemii

Marcin BołtrykMarcin Bołtryk
opublikowano: 2022-09-12 20:00

Rośnie zainteresowanie wynajmem aut, maszyn i urządzeń, spada jednocześnie liczba nierzetelnych najmujących.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • jaką kwotę firmom wynajmującym maszyny, urządzania i samochody winni są nierzetelni kontrahenci
  • która branża ma największe kłopoty z regulacją zobowiązań
  • jak niestabilna sytuacja gospodarcza sprzyja branży wynajmu
Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Niekorzystne warunki gospodarcze sprzyjają branży wynajmu aut, maszyn i urządzeń. Z powodu zmian podatkowych, wysokich stóp procentowych, a także trudności z dostępem do nowych samochodów i urządzeń klienci coraz częściej decydują się na wynajem. Branża wynajmu stoi więc przed szansą, o ile potrafi spośród nich wykluczyć niepłacących.

Z danych Krajowego Rejestru Długów wynika, że na koniec pierwszego półrocza firmy z branży wynajmu miały do odzyskania od nierzetelnych kontrahentów blisko 90 mln zł. Zdecydowana większość kwoty — prawie 74 mln zł — to zobowiązania wobec firm użyczających maszyny i urządzenia budowlane. Z taką kwotą zalegało 12,8 tys. dłużników. Najwyższe zadłużenie odnotowane zostało w kwietniu 2020 r., na początku pandemii, kiedy wyniosło ponad 82,5 mln zł. Wówczas firmy zaczęły przykładać większą wagę do sprawdzania potencjalnych kontrahentów.

— Często obserwujemy takie zjawisko, że w okresie dekoniunktury wzrasta liczba raportów pobieranych przez firmy o swoich klientach, a gdy sprzedaż rośnie, maleje skłonność do weryfikacji wiarygodności kupujących. Wiele firm zakłada, że na uczciwych klientach zarobi tyle, że zrekompensuje sobie straty na nieuczciwych. To nie jest dobry pomysł, zwłaszcza przy umowach długoterminowych, bo jak dowodzi wybuch pandemii czy wojny w Ukrainie, sytuacja gospodarcza może zmienić się bardzo szybko — mówi Adam Łącki, prezes Zarządu Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej.

Na szczęście branża wynajmu maszyn i urządzeń budowlanych wyciągnęła wnioski z niespodziewanego zamknięcia gospodarki na początku 2020 r. O ile w 2020 r. firmy pobrały 137 tys. raportów, to w 2021 r. już ponad ponad 140 tys. Od stycznia do sierpnia tego roku liczba pobrań przekroczyła 100 tys.

Ostrożność
Ostrożność
Branża wynajmu maszyn i urządzeń częściej niż poprzednio prześwietla swoich klientów przed podpisaniem kontraktu. Jeszce w 2020 r. jej przedstawiciele pobrali 137 tys. raportów, rok później już 3 tys. więcej. Od stycznia do końca sierpnia tego roku pobrano ponad 100 tys. raportów i wszytko wskazuje na to, że pod tym względem rok 2022 będzie rekordowy - mówi Adam Łącki, prezes Zarządu Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej.

Eksperci prognozują, że zainteresowanie wynajmem będzie rosło, bo sprzyja temu ogólna koniunktura i rosnąca inflacja. Z badania „Zakupy firmowe”, przeprowadzonego na zlecenie firmy faktoringowej NFG wśród mikro i małych przedsiębiorstw, wynika, że w pierwszym półroczu ceny maszyn i narzędzi wzrosły o jedną czwartą, środków transportu o 27 proc., a blisko 37 proc. firm wzięło na ich zakup kredyt, leasing lub pożyczkę. Jednocześnie 85,5 proc. firm spodziewa się w drugim półroczu dalszego wzrostu cen produktów i usług niezbędnych do prowadzenia działalności. Deklarują, że będą kupować mniej, szukać tańszych zamienników lub elastycznych form płatności. Dla firm wynajmu to może być szansa. Również tych, które wynajmują auta, a te na koniec półrocza miały do odzyskania ponad 15,8 mln zł.

— W 2020 r. zainteresowanie usługami firm wynajmujących samochody znacznie spadło. Miało to odzwierciedlenie w liczbie pobieranych raportów. O ile w 2019 r. firmy wynajmujące pojazdy sprawdzały swoich kontrahentów ponad 65 tys. razy, o tyle w 2020 r. liczba pobranych raportów spadła o połowę. Była to krótkotrwała przerwa, ponieważ już 2021 r. pod względem liczby sprawdzeń był rekordowy — pobrano 75 tys. raportów — mówi Adam Łącki.

W przeciwieństwie do firm wynajmujących maszyny budowlane firmy wynajmujące samochody częściej sprawdzają klientów. Świadczy to o rosnącym zainteresowaniu wynajmem pojazdów wśród osób fizycznych.