Wynik Raiffeisena legł w gruzach

Bank miał 69 mln zł jednostkowej straty i prawie 0,5 mld zł odpisów na złe kredyty. Wynik pogrążyła budowlanka.

Kiedy wczoraj Raiffeisen pokazał wyniki za 2012 r.: ledwie 8,1 mln zł zysku netto skonsolidowanego i 68,8 mln zł jednostkowej straty, wydawało się, że popłynął on na fuzji z Polbankiem. Połączony bank wrzucił w rezerwy w ubiegłym roku aż 496 mln zł przeterminowanych kredytów. Grecki nabytek znany był z agresywnej sprzedaży hipotek i gotówek, zatem można było założyć, że Raiffeisen po połączeniu dodatkowo stworzył rezerwy na część detalicznego portfela kredytowego. To jednak tylko część prawdy. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że obydwa banki dołożyły się do rezerw mniej więcej po połowie, choć udział Raiffeisena jest nieco większy. Bank praktycznie przez cały 2012 r. systematycznie sygnalizował problemy z portfelem kredytowym w części korporacyjnej, przede wszystkim w budowlance. Kwartalnie odpisywał mniej więcej po 60 mln zł na stracone kredyty. Na koniec września uzbierało się już 170 mln zł rezerw. Jeśli tempo zostało utrzymane w ostatnich trzech miesiącach roku, to po czterech kwartałach wzrosły one do około 250 mln zł. I znowu — głównym winowajcą był sektor budowlany.

— W mniejszych bankach jedna firma, jeden kredyt może zaważyć na wyniku kwartalnym, a nawet rocznym. Problemy z sektorem budowlanym miał nie tylko Raiffeisen, ale też Nordea czy BGŻ, które z tego powodu odnotowały stratę w II kw. 2012 r. Obecnie wydaje się, że sytuacja w branży budowlanej jest dość stabilna. Banki tworzą jeszcze pojedyncze rezerwy, jeśli nie utworzyły ich wcześniej. Jeśli nic strasznego się nie stanie w gospodarce, to w 2013 r. nie będzie już tylu odpisów — uważa Andrzej Powierża, analityk DM Citi Handlowego.

Dla Raiffeisena ten rok również łatwy nie będzie, nawet jeśli kredyty budowlane przestaną się sypać. Od 2013 r. bank zaczyna proces zwolnień grupowych, rozpisany na dwa lata, który dotknie 800 osób. Rezerwy na ten cel pojawią się w tegorocznym budżecie. Koszty fuzji z Polbankiem pojawiły się już w wynikach 2012 r. Nakłady na integrację wyniosły 110 mln zł. Na razie efekty połączenia widać tylko na papierze. Po fuzji suma bilansowa banku wzrosła do 54,6 mld zł, co daje Raiffeisenowi siódme miejsce w branży (skok o cztery pozycje). Portfel kredytowy na koniec roku miał wartość 35,2 mld zł. Przychody odsetkowe wyniosły 1,36 mld zł, a wynik z działalności bankowej 1,3 mld zł. Bank miał jeden z najwyższych współczynników koszty/dochody — 74,1 proc. Zysk na poziomie grupy za 2012 r. udało się uratować przede wszystkim dzięki bardzo dobrym wynikom Raiffeisen Leasing.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Eugeniusz Twaróg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Wynik Raiffeisena legł w gruzach