Wyniki WSiP rozczarowały inwestorów, kurs spółki mocno spada

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 28-02-2005, 11:42

Kurs Wydawnictw Szkolnych i Pedagogicznych (WSiP) spada w reakcji na opublikowane w piątek wyniki, które w ocenie analityków są bardzo słabe. Rynek podchodzi też z dystansem do zapowiedzi znaczącej poprawy wyników w 2005 roku.

Kurs Wydawnictw Szkolnych i Pedagogicznych (WSiP) spada w reakcji na opublikowane w piątek wyniki, które w ocenie analityków są bardzo słabe. Rynek podchodzi też z dystansem do zapowiedzi znaczącej poprawy wyników w 2005 roku.

    "Gwałtowny spadek kurs spółki, to reakcja na słabe wyniki opublikowane w piątek wieczorem. Spodziewałem się, że spółka będzie miała stratę w czwartym kwartale, ale nie przypuszczałem, że może ona być tak duża" - powiedział w poniedziałek PAP  analityk BDM PKO BP Krzysztof Goluba.

    O 11.22 kurs WSiPspadał o 6,35 proc. do 8,10 zł, a obroty na jego akcjach wyniosły 6,8 mln zł.

    W samym czwartym kwartale grupa WSiP zwiększyła przychody ze sprzedaży do 33,4 mln zł z 19,1 mln zł rok wcześniej, ale miała 31,2 mln zł straty operacyjnej wobec 9,8 mln zł zysku rok wcześniej oraz zanotowała 25,9 mln zł straty netto wobec 0,4 mln zł straty netto w analogicznym okresie 2003 roku.

    Po czterech kwartałach 2004 roku skonsolidowane przychody ze sprzedaży WSiP wzrosły o 11,1 proc. do 310,5 mln zł, jednak zysk operacyjny grupy spadł do 14,9 mln zł z 45,6 mln zł, a zysk netto zmniejszył się do 8,3 mln zł z 24,2 mln zł.

    WSiP nie opublikował prognozy wyników grupy na 2004 rok, jednak prezes firmy Jan Rurański zapowiadał wcześniej, że nie powinny być one gorsze niż w 2003 roku.

    W piątkowym wywiadzie dla PAP prezes powiedział, że w 2005 roku prognozuje znaczną poprawę przychodów ze sprzedaży i zysku netto na poziomie spółki i grupy, do czego ma się przyczynić zapowiedziana restrukturyzacja firmy.

    "Kurs spada mimo zapowiedzianej przez prezesa znaczącej poprawy wyników WSiP w tym roku. Może to być związane z tym, że także w 2004 roku prezes zapowiadał, że wyniki nie powinny być gorsze niż rok wcześniej, a tak się jednak nie stało" - powiedział Goluba.

    "Obecnie najważniejsze dla inwestorów będzie, czy zapowiedziana restrukturyzacja się uda i czy WSiP będzie w stanie generować zysk. Także istotne będzie, czy spółce uda się przeprowadzić zapowiedziane akwizycje. Te czynniki będą ważniejsze nawet niż wielkość dywidendy" - dodał.

    Rurański powiedział w piątek PAP, że wzrost przychodów grupy w ubiegłym roku był możliwy dzięki zwiększeniu się obrotów Wkry i Domu Książki. Sprzedaży samego WSiP nie udało się zwiększyć. Spółka utrzymała jednak udział w rynku podręczników.

    Dodał, że zysk netto był mniejszy od zakładanego, gdyż WSiP nie udało się sprzedać dwóch nieruchomości w Warszawie, które mają przynieść około 20 mln zł. Ponadto niekorzystnie na wynik wpłynął także wzrost kosztów.

    Większe koszty wynikały z poniesionych kilkumilionowych nakładów na promocję trzech nowych czasopism. Wynik firmy obciążyły też koszty związane z prywatyzacją i wejściem na GPW. Prezes powiedział, że zysk za 2003 roku zawyżyło rozwiązanie w grudniu 2003 roku rezerw w wysokości 27,9 mln zł.  Przy kurczącym się w wyniku niżu demograficznego rynku podręczników grupa WSiP chce zwiększać sprzedaż dzięki nowym produktom takim jak pomoce naukowe (plansze, tablice interaktywne). Spółka w marcu wprowadza sprzedaż podręczników w wersji elektronicznej.

    WSiP zadebiutował na warszawskiej giełdzie na początku listopada. W październikowej ofercie publicznej Skarb Państwa  sprzedał inwestorom 85 proc. akcji spółki po 9 zł za jedną. 15 proc. akcji mają pracownicy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane