Wyprzedaż nie trwała długo

Rafał Sadoch, Zespół mForex, Biuro maklerskie mBanku S.A.
opublikowano: 22-11-2021, 10:46

Po piątkowej przecenie spowodowanej przez wzrost ilości nowych przypadków Covid-19 na Starym Kontynencie i ryzyko przywracania obostrzeń, początek nowego tygodnia przynosi powrót do wzrostów. Austria zdecydowała się na lockdown, a Niemcy są blisko takiej decyzji.

Obok zagrożeń związanych z inflacją, przywracanie restrykcji stanowi obecnie główne źródło niepewności z rynkowego punktu widzenia. Inwestorom w piątek nie pomagały również komentarze Claridy z Fed, który zasugerował, że podczas grudniowego posiedzenia może być dyskutowane szybsze tempo ograniczenia programu skupu aktywów. Wiceprezes amerykańskiej Rezerwy Federalnej podkreślał również utrzymującą się relatywnie dobrą koniunkturę oraz zagrożenie związane ze zbyt wysoką inflacją. Ważne w tym względzie będą publikowane dane, na czele z listopadowymi z rynku pracy.

Na rynku walutowym dolar pozostaje silny, a notowania EURUSD są pod presją. O ile dolar zyskuje przez wzrost oczekiwań na to, że Fed w grudniu zdecyduje się na ograniczenie tempa skupu aktywów, to notowania wspólnej waluty tracą przez pogorszenie sytuacji epidemiologicznej w Eurolandzie. Momentum w przypadku głównej pary walutowej pozostaje zatem spadkowe. W gronie G10 dobrze prezentuje się dolar australijski, a para AUDUSD odbija od 6-miesięcznych minimów na 0.72 po tym, jak Ludowy Bank Chin zasygnalizował możliwość poluzowania warunków monetarnych w celu pobudzenia słabnącego ożywienia. NZD wspierają natomiast oczekiwania na środową podwyżkę stóp procentowych.

W efekcie wzrostu obaw o przywracanie restrykcji w Eurolandzie notowania ropy w przypadku odmiany WTI spadły poniżej 76 USD za baryłkę. Negatywnie na notowania czarnego złota oddziałuje również perspektywa uwolnienia części rezerw strategicznych w celu obniżenia cen paliw przez największe gospodarki na czele z USA. Na początku nowego tygodnia baryłka WTI wraca jednak powyżej 76 USD. Dziś kalendarium makroekonomiczne nie nalży do najciekawszych, co może ograniczać zmienność na początku tygodnia, szczególnie zaplanowanymi na jutro publikacjami wstępnych danych PMI za listopad, które obrazować będą jak radzą sobie największe gospodarki w listopadzie. W centrum uwagi znajdować się będą zarówno dane z Eurolandu, ze względu na rozwój pandemii, jak i z USA przez oczekiwania na zaostrzenie tonu przez Fed podczas grudniowego posiedzenia.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane