Wyraźne wzrosty, choć nie bez lekkich kłopotów

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 30-03-2007, 00:00

Zrewidowane w górę dane o wzroście PKB w ostatnim kwartale minionego roku oraz niższa od oczekiwanej liczba nowych bezrobotnych do połowy sesji wspierały indeksy na Wall Street. Potem do głosu doszły obawy związane z drożejącą ropą i wskaźniki ostro zapikowały. Końcówka kwartału i związany z tym tzw. „window dressing” pozwoliły jednak w ostatniej godzinie na skuteczne odbicie na rynku tradycyjnych blue chipów.

Cena kontraktów terminowych na ropę z opcją realizacji w maju wzrosła do poziomu ponad 66 USD za baryłkę, najwyższego w tym roku. Na rynkach cieniem zaczyna się kłaść geopolityczna zawierucha z Iranem w roli głównej.

W centrum uwagi znalazły się walory Intela. Największy na świecie producent układów scalonych zapowiedział przeorganizowanie technologii stosownych w dotychczasowych procesorach i wdrożenie rozwiązań stosowanych u konkurencji (AMD). Wzięciem cieszyły się też papiery Citigroup, największej amerykańskiej instytucji finansowej. Gigant zadeklarował dwukrotne zwiększenie w tym roku swoje sieci placówek w Chinach.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu