Od kilku miesięcy wojewódzkie sądy administracyjne, a przede wszystkim Naczelny Sąd Administracyjny (NSA), hurtowo wrzucają wszystkie sprawy na tzw. posiedzenia niejawne, czyli bez udziału stron i ich prawników. Powód? Pandemia. Pojawia się jednak coraz więcej opinii, że takie postępowanie łamie Konstytucję RP oraz prawa człowieka. Do chóru krytyków dołączyło Biuro Analiz Sejmowych (BAS). Przestrzega przed nieważnością takich postępowań i wyroków oraz przed możliwymi roszczeniami odszkodowawczymi.
Co na to NSA? Tłumaczy się stanem pandemii.

Podatnicy za to zapłacą...
Od połowy października 2020 r. na mocy zarządzenia prof. Marka Zirka-Sadowskiego, prezesa NSA, najwyższa instancja sądownictwa administracyjnego wszystkie sprawy rozpoznaje niejawnie (podobnie jest w sądach wojewódzkich). W ten sposób rozstrzygnięto już dziesiątki tysięcy spraw. Przedsiębiorcy i obywatele oraz ich pełnomocnicy nie mogą w nich brać udziału, wypowiadać się, ustosunkowywać ustnie do materiału dowodowego i twierdzeń przeciwnika (zazwyczaj jest to państwo, urząd lub samorząd). W salce zasiada sam sędzia i ewentualnie protokolant. W takich warunkach wydawany jest wyrok, często dotyczący bardzo ważnych spraw majątkowych, finansowych czy życiowych. Po publikacji „PB” na ten temat 21 dużych i znanych organizacji społecznych wystosowało protest (patrz: ramka), domagając się respektowania podstawowych praw obywateli i firm, przede wszystkim prawa do jawnego sądu.
Tymczasem niejawne rozpatrywanie spraw cywilnych i administracyjnych „naraża na ryzyko postawienia skutecznego zarzutu niezgodności z art. 45 ust. 1 Konstytucji, jak również niezgodności z art. 6 ust. 1 EKPCz” [Europejskiej Konwencji Praw Człowieka — red.] — napisała w opinii dla Sejmu dr Kamilla Kurczewska, ekspert ds. systemu gospodarczego w BAS. Naruszanie zasad ustrojowo-konstytucyjnych (tj. zasady jawności postępowania sądowego) naraża „na wypłatę odszkodowania i zadośćuczynienia stronom postępowań”.
Zapytaliśmy biuro prasowe NSA, czy jego prezes zgadza się z taką oceną i czy ustawa antycovidowa jest ważniejsza od Konstytucji RP. Konkretnych odpowiedzi na nasze pytania nie dostaliśmy. Biuro podtrzymuje wcześniejsze tłumaczenia: rozpoznawanie spraw na posiedzeniach niejawnych umożliwia ustawa antycovidowa. „W związku z kolejną falą zachorowań NSA w najbliższym okresie będzie kontynuował działalność orzeczniczą na posiedzeniach niejawnych” — napisał sędzia Sylwester Marciniak, przewodniczący Wydziału Informacji Sądowej NSA. Dodał, że jeśli sytuacja epidemiczna się poprawi, to nastąpi powrót do jawnych rozpraw.
Z e-wokandy NSA wynika, że do 26 maja 2021 r. kilkanaście tysięcy spraw będzie rozpoznanych niejawnie.
Dziwna cisza
Marek Isański, prezes Fundacji Praw Podatnika (wielokrotnie występował w NSA), mówi o skandalu.
— Jestem zszokowany, że takie praktyki odbywają się w państwie prawa. Zarządzenie z automatu wszystkich spraw na posiedzenia niejawne jest ewidentnie niezgodne z Konstytucją i potwierdzają to wszystkie opinie eksperckie. Podejrzewam, że wynika to z tego, że NSA nie zadbał o techniczne warunki do rozpraw zdalnych. Nie rozumiem, dlaczego rząd się na to godzi, skoro w przyszłości dziesiątki tysięcy postępowań administracyjnych i wyroków mogą zostać uznane za nieważne i trzeba będzie wypłacać odszkodowania. Dziwię się też politykom opozycji, że tego nie nagłaśniają i nie protestują — mówi Marek Isański.
Jego zdaniem zapowiada to ogromny chaos prawny.
— Nie można pod płaszczykiem nieokreślonego zagrożenia epidemicznego odbierać obywatelom i przedsiębiorcom podstawowego prawa, jakim jest prawo do jawnego procesu sądowego. Obawiam się, że to, co teraz się dzieje, za jakiś czas spowoduje gigantyczny chaos prawny. Wiele osób zakwestionuje ważność takich postępowań i wyroków oraz zażąda odszkodowań — twierdzi Marek Isański.
Pod apelem o przywrócenie jawności rozpraw w sądach administracyjnych podpisały się: Okręgowa Izba Radców Prawnych w Warszawie, Helsińska Fundacja Praw Człowieka, Forum Obywatelskiego Rozwoju, Fundacja Panoptykon, Amnesty International Polska, Sieć Obywatelska Watchdog, Stowarzyszenie Interwencji Prawnej, Fundacja ePaństwo, Inicjatywa Wolne Sądy, Stowarzyszenie prof. Zbigniewa Hołdy, Polska Fundacja im. Roberta Schumana, Stowarzyszenie Homo Faber, Fundacja ClientEarth Prawnicy dla Ziemi, Fundacja Instytut na Rzecz Państwa Prawa, Fundacja Polskie Forum Migracyjne, Otwarta Rzeczpospolita – Stowarzyszenie Przeciw Antysemityzmowi i Ksenofobii, Fundacja WWF Polska, Centrum Pomocy Prawnej im. Haliny Nieć, Fundacja na Rzecz Równości i Emancypacji STER, Niebieska Linia Instytut Psychologii Zdrowia PTP, Nomada Stowarzyszenie na Rzecz Integracji Społeczeństwa Wielokulturowego.