Wysokie ceny ropy osłabiły wycenę azjatyckich eksporterów

opublikowano: 2004-08-06 08:18

Piątkowe sesje na parkietach Dalekiego Wschodu zakończyły się kolejnymi stratami indeksów. I kolejny raz sprawcą przeceny były wysokie ceny ropy, napędzane przez problemy rosyjskiego Jukosu. W obrocie posesyjnym cena paliwa na nowojorskiej giełdzie NYMEX osiągnęła w południe czasu azjatyckiego najwyższy w historii kurs 44,73 dolara za baryłkę Brent.

Spadkom przewodziły akcje eksporterów. Droższa ropa to wyższe ceny energii i transportu, co znajdzie odbicie w wynikach finansowych eksporterów. Indeks Morgan Stanley Capital International, w skład którego wchodzi 900 spółek z regionu Azji i Pacyfiku spadł w piątek o 1,2 proc., a w ciągu tygodnia o 2 proc. To już szósty z rzędu tygodniowy spadek tego indeksu i zarazem najdłuższy od 1992 roku, gdy przecena trwała przez 10 tygodni. W Tokyo indeks Nikkei Tokijski indeks Nikkei spadł w o 0,8 proc. do poziomu najniższego od 10 tygodni

Do obaw związanych z wysokimi cenami ropy doszły nienajlepsze dane o wydatkach amerykańskich konsumentów i sprzedaży detalicznej. W dół poszły papiery czołowych eksporterów, w tym po 2 proc. straciły największy koncern motoryzacyjny pod względem kapitalizacji, Toyota Motors i Taiwan Semiconductor Manufacturing, największy producent specjalistycznych chipów.

Spadki objęły też spółki energetyczne i lotnicze. Koreański koncern energetyczny Korea Electric Power stracił 2,1 proc., a ponad 1 proc. potaniały akcje przewoźników Singapore Airlines, Cathay Pacific Airways i China Eastern Airlines. Wysoka cena ropy skłoniła analityków Merrill Lynch i Credit Suisse First Boston do cięcia prognoz dla przewoźników.

Jednym z nielicznych wyjątków w regionie, który zakończył sesje wzrostem, były akcje Axa Asia Pacific Holdings. Papiery drugiego w Australii ubezpieczyciela podrożały o 19 proc. po informacji o planach wykupu akcji przez głównego właściciela spółki. Francuska AXA, posiadająca ponad 50 proc. udziałów w spółce, chce odkupić pozostałą część. Drugi ubezpieczyciel w Europie zaoferował za 48,3 proc udziałów 2,2 mld dolarów amerykańskich.

PK