Wysokie oceny nie są na zawsze

22-03-2016, 22:00

Galowy wieczór w foyer Teatru Wielkiego — Opery Narodowej był spotkaniem równie odświętnym, co merytorycznym.

GIEŁDOWA SPÓŁKA ROKU 2015

Wyświetl galerię [1/11]

Work Service (na fot. od lewej Tomasz Ślęzak), to jedna ze spółek, które w ocenie Artura Żwaka, partnera EY, kreują polską gospodarkę. Marek Wiśniewski

Wyniki XVII rankingu Giełdowa Spółka Roku (GSR) szczegółowo przedstawiliśmy w 12-stronicowej wkładce do poprzedniego wydania „PB”. Niniejszy suplement stanowi element większego pakietu — wraz z fotorelacją „Giełdowa awangarda 2015” na str. 10-11 oraz merytorycznymi komentarzami na str. 19.

Gośćmi „PB” byli 21 marca menedżerowie spółek reprezentujących najróżniejsze branże, których połączyła wysoka ocena ich firm w oczach przepytanych przez TNS Polska specjalistów giełdowych — analityków, doradców i maklerów. Dla części prezesów lub członków zarządów właśnie nasza uroczystość stała się okazją do osobistego poznania. Gala GSR pierwszy raz objęła również ogłoszenie laureata plebiscytu „Mistrz GPW”, w którym głosują czytelnicy Pb.pl i Bankier.pl.

Regulamin rankingu przez lata generalnie jest stabilny, chociaż w szczegółach oczywiście ewoluuje. Od początku fundamentem punktacji pozostaje pięć ważnych dla giełdowych inwestorów kategorii, sumujących się w klasyfikację generalną. Istotną zmianą było zawężenie trzy lata temu bazy ocenianych spółek do objętych trzema indeksami: WIG20, mWIG40 oraz sWIG80. Zmniejszając rozrzut, uznaliśmy, że zaliczenie do indeksów stanowi na parkiecie naturalną preselekcję, a 140 spółek tworzy i tak bardzo długą listę startową.

Powyższy tytuł jest wnioskiem z porównania wyników rankingu GSR na osi czasu. Prawidłowością jest krążenie laureatów z wcześniejszych lat niedaleko czołówki w następnych edycjach, ale na podium trwa tasowanie. W dziesiątce klasyfikacji 2015 znalazły się zaledwie dwie spółki z dziesiątki 2014 — poprzedni zwycięzca Kruk był piąty, a AmRest powtórzył miejsce dziesiąte. Charakterystycznym zjawiskiem jest triumf producentów gier komputerowych, CD Projekt przed CI Games. Zbiorowy werdykt fachowców zgadza się z uznaniem właśnie tej branży za jedną z innowacyjnych lokomotyw w planie wicepremiera Mateusza Morawieckiego. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Zalewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Wysokie oceny nie są na zawsze