Wysychają zapasy paliw

Maciej Zbiejcik
opublikowano: 2004-05-14 00:00

Na nic zdają się zapowiedzi przedstawicieli OPEC o możliwości zwiększenia wydobycia ropy. Ropa jak była droga, tak nadal jest. Wczoraj jej notowania na londyńskiej giełdzie dochodziły do 38 USD za baryłkę.

Trudno spodziewać się, by było inaczej, skoro na rynku brakuje surowca, a najnowsze dane o zapasach paliw wskazują na ich spadek. Najświeższe dane z amerykańskiego rynku informują, że zapasy benzyny spadły 2,5 proc. poniżej zeszłorocznego poziomu. Zmniejszyły się o 1,5 mln baryłek, a rynek liczył na wzrost o 1,6 mln. Na pocieszenie pozostaje wzrost zapasów ropy o 1,1 mln baryłek.

Kluczowy dla rynku paliw będzie koniec maja i początek czerwca, kiedy powinny decydować się losy podniesienia limitów wydobywczych przez OPEC.

Możesz zainteresować się również: