— Obecnie emeryt może liczyć na świadczenie emerytalne w wysokości 56 proc. swojej średniej ostatniej pensji, zaś za 20 lat będzie to 36 proc. Zdecydowanie powinniśmy pomyśleć o dodatkowym oszczędzaniu, które nie tylko pokryje podstawowe wydatki na emeryturze, ale również pozwoli zrealizować przynajmniej część naszych planów — mówi Jarosław Bartkiewicz, prezes polskiego oddziału Prudentiala.

Na jesień życia odkłada już 52 proc. ankietowanych — o 18 proc. więcej niż w 2015 r.
37 proc. Taki odsetek Polaków, według Prudential Family Index, uważa, że odkłada wystarczające kwoty z myślą o przyszłej emeryturze...
42 proc. ...a taki planuje zacząć odkładać pieniądze w bliżej nieokreślonej przyszłości.