WZA BRE Banku: bez niespodzianki

Beata Tomaszkiewicz
opublikowano: 2000-05-23 00:00

WZA BRE Banku: bez niespodzianki

WYNIK W GÓRĘ: Wysoka dywidenda jest wynikiem bardzo dobrego zysku, który wpracował BRE Bank kierowany przez Wojciecha Kostrzewę. fot. Małgorzata Pstrągowska

Jutro zarząd BRE Banku zaproponuje akcjonariuszom po 8 zł dywidendy na każdą akcję. Jest ona o 5 zł wyższa od płaconej w ubiegłym roku.

Ogółem akcjonariusze dostaną ponad jedną czwartą zysku — około 182 ml zł. Pozostałe pieniądze zostaną w BRE. Przeznaczone zostaną na inwestycje, a także zwiększą możliwości kredytowe banku.

Planowane na ten rok wydatki inwestycyjne spółek grupy kapitałowej BRE, objętych konsolidacją, przekroczą 303,3 mln zł. Sam bank przeznaczył na inwestycje prawie 283,4 mln zł — czyli 42,6 proc. z ubiegłorocznego zysku. 166,8 mln zł z tej kwoty przeznaczonych zostanie na wydatki związane z informatyką. BRE słynie z przeznaczania każdego roku dużej części zysków — nawet do 30 proc. — właśnie na unowocześnianie systemów informatycznych. W tym roku na te cele wydanych zostanie 25 proc. pieniędzy z zysku. Tak duże nakłady inwestycyjne związane są z planem wejścia BRE Banku na rynek detaliczny. Oferta banku ma być połączeniem tradycyjnej oddziałowej obsługi z bankowością internetową. Produkty te będą przeznaczone nie tylko dla klientów indywidualnych, ale również dla małych i średnich firm.

Jak szacuje zarząd BRE do końca tego roku do 2 mln wzrośnie liczba osób korzystających z komputerów. Natomiast 6 mln osób będzie posługiwało się telefonami komórkowymi. To właśnie do tych klientów będzie przede wszytskim skierowana oferta detaliczna banku. BRE chce bowiem oferować produkty właśnie przez Internet i w powiązaniu z nim przez przenośne telefony. Klientów, którzy nie mają dostępu do najnowocześniejszych rozwiązań elektronicznych, nowy detalista będzie obsługiwał w niewielkich w pełni zinformatyzowanych oddziałach.