Dopiero publikacja zapisków z ostatniego posiedzenia FOMC dodała nieco wigoru kupującym. Okazało się bowiem, że amerykańskie władze monetarne stwierdziły w grudniu, że poprawa sytuacji gospodarczej nie jest satysfakcjonująca, co oznacza, że skup aktywów (obligacji) nie będzie ograniczony. Program EQ2 kontynuowany ma być do czerwca.
Na finiszu wtorkowej sesji indeks Dow Jones IA zyskiwał 0,18 proc., wskaźnik S&P500 tracił 0,13 proc., zaś Nasdaq Composite spadał o 0,38 proc.
Na rynek dotarły najnowsze dane makro. Nieoczekiwanie wzrosły listopadowe zamówienia w przemyśle. Dynamika w ujęciu miesięcznym wyniosła 0,7 proc. wobec prognoz analityków z przedziału -0,1 do 0,1 proc. Lepsze od oczekiwańa okazały się również dane o zamówieniach na dobra trwałego użytku. Co prawda, licząc ogółem, spadły w listopadzie o 0,3 proc., jednak analitycy prognozowali zniżkę rzędu 1,3 proc. Nie uwzględniając środków transportu zwiększyły się o 3,6 proc. przy projekcjach na poziomie 2,4 proc.
Wzięciem cieszyły się walory koncernów motoryzacyjnych. Wzrost popytu to
rezultat wyników grudniowej sprzedaży aut, która w przypadku General Motors,
Forda i Chryslera okazała się lepsza niż oczekiwali
specjaliści.