Wzrost już sięga 40 proc.

Beata Tomaszkiewicz
opublikowano: 2004-10-19 00:00

Pośrednik rośnie zdecydowanie szybciej, niż planował. Kończy wdrażanie scentralizowanego systemu, który umożliwi mu obsługę przez internet.

Lukas, największy na rynku pośrednik kredytowy, udzielił do końca trzeciego kwartału ponad 1,7 mln kredytów na 2,6 mld zł. To o 40 proc. więcej niż w tym samym okresie ubiegłego roku.

— Na ten rok zaplanowaliśmy wzrost sprzedaży o blisko 12 proc. w stosunku do 2003 r. Sądzę, że ostatecznie może sięgnąć nawet 40 proc. — mówi Maciej Witucki, wiceprezes Lukasa.

Oznacza to, że w tym roku spółka może udzielić około 3,8 mld zł kredytów.

Również wynik finansowy grupy, w której oprócz pośrednika wchodzi osiemnasty na rynku Lukas Bank, może być wyższy niż zaplanowane 200 mln zł. Powodem szybszego wzrostu — oprócz sprzedaży tradycyjnych produktów: kredytów samochodowych i gotówkowych — jest m.in. ściślejsza współpraca z Europejskim Funduszem Leasingowym, także kontrolowanym przez francuski Credit Agricole.

— Przejęliśmy też obsługę kart Auchan. Zaczęliśmy rozwijać własną sieć centrów kredytowych, przeznaczonych dla klientów indywidualnych. Do końca roku będzie ich 32. Mają uzupełnić sieć placówek banku — wyjaśnia Maciej Witucki.

W przyszłym roku spółka koncentrować się będzie na rozwoju kart kredytowych. W pierwszym kwartale zakończy się też wdrażanie zintegrowanego systemu informatycznego, które umożliwi świadczenie większej liczby usług przez internet. Celem spółki jest utrzymanie pierwszego miejsca na rynku pośrednictwa i jeszcze większe zdystansowanie konkurencji m.in. Żagla i AIG.

Jak uważa Andrzej Roter, szef KPF, polski rynek pośrednictwa rzeczywiście zostanie zdominowany przez duże firmy z silnym zapleczem bankowym. Na rynku wyłania się grupa 3-5 graczy, wyraźnie dystansujących mniejszych graczy. Ale dla małych też jest miejsce, przede wszystkim w regionach.

Możesz zainteresować się również: