Wzrost KGHM ratował indeksy przed większymi spadkami

Piotr Kuczyński
18-07-2003, 00:00

Wczoraj w USA jedynymi negatywami były ostrożne prognozy IBM i Nokii. Obie spółki podały wyniki nieco lepsze od oczekiwań, ale w prognozie nie było widać wielkiego optymizmu. Nie było też jednak specjalnych niespodzianek. Na przykład Nokia podała wyniki zgodne z prognozami, ale wystarczyło, żeby zapowiedziała, że sprzedaż telefonów komórkowych w trzecim kwartale będzie bez zmian, żeby kurs zaczął mocno spadać. Dobre wyniki i prognozy podały United Technologies, Caterpillar i Coca-Cola. General Motors podał wyniki dużo lepsze od prognoza i zapowiedział świetlaną przyszłość. Wszystkie te spółki wchodzą w skład DJIA, co zmniejszało straty w tym indeksie, ale nie pomogło szerokiemu rynkowi.

Dane makro były lepsze od prognoz. Rynek nieruchomości nadal jest w hossie, ale wytłumaczono to sobie sezonem letnim. Ilość noworejestrowanych bezrobotnych w ostatnim tygodniu była mniejsza od prognoz, ale pojawiły się komentarze, że jest za duża. Indeks Fed z Filadelfii wzrósł do 8,3 pkt. – oczekiwano 7,0 pkt., ale stwierdzono, że to bardzo umiarkowane ożywienie. Jak bym siebie słyszał. Inwestorzy szukają powodu, żeby sprzedać akcje. To bardzo zła sytuacja i jeśli potrwa przez cały sezon wyników to może doprowadzić do znacznych spadków. S&P 500 obronił dolne ograniczenie kanału trendu bocznego, ale zrobił to w słabym stylu. Podtrzymuję pogląd, że wyjście S&P 500 z trendu horyzontalnego (975 do 1012 pkt.) ustali dalszy kierunek indeksów.

W Eurolandzie wczoraj indeksy spadały, ale nie widać było paniki. Inwestorzy dopatrzyli się słabych stron w wynikach SAP, mimo że tak naprawdę wyniki były dobre. Podobnie było z Nokią, o czym wyżej. Tutaj również inwestorzy szukają powodów, żeby sprzedać akcje, chociaż bardziej się z tym ociągają. Indeksy jednak wyraźnie spadły.

Dzisiaj będzie dzień dosyć ubogi w dane makro i wyniki spółek. Jeśli chodzi o wyniki to będzie tylko jednak gwiazda i to taka, która poda wyniki rano (Ericsson). To będzie miało wpływ na rynki Eurolandu, ale decydujący jedynie wtedy, jeśli sytuacja po sesji w USA była neutralna. Gdyby nastroje w USA były zdecydowane to wynik Ericssona jedynie je wzmocni lub osłabi. Dane makro w czasie naszej sesji nie będę miały wielkiego znaczenia. Będzie to raport o majowych zamówieniach przemysłowych w Eurolandzie. W kwietniu nastąpił spadek o 2,5 proc. r/r. Najbardziej istotny raport dotrze tuż przed końcem naszej sesji (około 15.50). Będzie to wstępny odczyt indeksu nastroju Uniwersytetu Michigan. To dane lipcowe, więc mogą mieć duży wpływ na rynek. Prognoza mówi o wzroście z 89,7 do 91 pkt. Będzie również komunikat RPP, ale nie ma żadnej szansy na obniżkę stóp.

Nasz rynek zachowywał się wczoraj dobrze. Popyt rządził na KGHM (czyżby informacja o dużym kontrakcie tak podziałała?), ale i na wielu innych spółkach był spory, podaż nie była agresywna, a zmiany indeksów nieznaczne. Być może pomagało oczekiwanie na dobre dane o dynamice produkcji przemysłowej (rzeczywiście były dobre). Linia trendu na WIG została naruszona, ale wsparcie w oknie hossy ocalało. To pokazuje, że w dalszym ciągu byki usiłują kontrolować sytuację. Dopóki nie ma agresywnej realizacji zysków na szerokim rynku nie można mówić o zmianie psychologii inwestorów i są szanse na próbę ataku na szczyt. Muszę zwrócić uwagę na obraz techniczny rynku. Indeks cenowy (podobnie jest z WIG) dotarł do linii szyi formacji RGR z lat 1999 – 2001, a oscylatory krótkoterminowe są wykupione. Wszystko jest przygotowane do dłuższej korekty. Potrzebny jest tylko sygnał z USA (wyjście dołem z trendu bocznego). Jednak na WIG widać cztery podfale w tym impulsie wzrostowym. Do zamknięcia cyklu brakuje jeszcze przełamania szczytu, albo jednego ataku na szczyt. Dzisiaj wiele będzie zależało od reakcji rynków na wyniki Microsoftu, a oczekiwanie na indeks nastroju w USA może wywołać u nas wzrost.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Piotr Kuczyński

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Wzrost KGHM ratował indeksy przed większymi spadkami