Miniony tydzień początkowo nie wskazywał, że dojdzie do dalszego spadku wartości złotego. Jednak koniec tygodnia przyniósł zdecydowany spadek notowań naszej waluty. Kurs dolara przetestował poziom 2,8950 zł, a euro w tym czasie kosztowało 3,8550 zł. Osłabienie złotego to rezultat wzrostu rentowności amerykańskich obligacji oraz umocnienia dolara na rynkach zagranicznych. Zmiana podejścia inwestorów do amerykańskiego rynku obligacji to z kolei wynik publikacji ostatnich danych makro oraz wypowiedzi Bena Bernanke, szefa Fed, świadczących o utrzymującej się presji inflacyjnej i rosnącym ryzyku podwyżek stóp w USA.
Początek tygodnia powinien przynieść lekkie odreagowanie spadków złotego, co można wykorzystać do zakupu walut. W dalszej perspektywie złoty nadal będzie się znajdował pod presją wyprzedaży. Kurs dolara może nawet wzrosnąć do 2,91 zł.
Mariusz Potaczała
DM TMS Brokers