Pierwszą sesję tygodnia złoty rozpoczął od wzrostów. Minimalny kurs euro wynosił 3,38 zł. Kurs dolara, tuż po otwarciu sesji europejskiej, spadł do 2,1650 zł. Wzrost złotego nie był trwały. Tuż przed publikacją danych o wynagrodzeniach złoty zaczął tracić. EUR/PLN wzrósł o 1 grosz, a dolar o 3 grosze.
Zaskakująco wysoki wzrost wynagrodzeń, aż o 12,6 proc., wpłynie na wzrost presji inflacyjnej i na podwyżki stóp procentowych. Ten argument nie przemawiał jednak do inwestorów, którzy w drugiej części dnia pozbywali się złotego. Możliwe, że sugerując się wypowiedziami przedstawicieli RPP, spodziewają się, że podwyżka nastąpi nie w maju, ale w czerwcu, co w tej chwili skłania do zmniejszania pozycji w złotych. Mimo rosnących cen surowców dolar tracił na rynku międzynarodowym. Kurs EUR/USD spadł do 1,55. Kolejne dane (indeksy ZEW i IFO) wyznaczą kierunek na tym rynku.
Marek Wołos
DM TMS Brokers