
Produkcja pojazdów ucierpiała po tym, jak pandemia zakłóciła dostawy chipów półprzewodnikowych i innych surowców, co zaszkodziło zdolności producentów samochodów do sprostania gwałtownemu wzrostowi transportu osobistego.
Firmy spieszą się teraz, aby nadrobić utraconą produkcję, ponieważ przeszkody w łańcuchu dostaw stopniowo się zmniejszają.
Dział Toyota Motor w Ameryce Północnej odnotował wzrost sprzedaży w USA o 7,13 proc. do 568 962 sztuk w kwartale zakończonym w czerwcu.
General Motors prześcignął jednak Toyotę w tym kwartale, notując prawie 19 proc. wzrost sprzedaży w USA do łącznej liczby 691 978 sztuk, w tym 15 652 pojazdów elektrycznych (EV).
W porównaniu z innymi producentami japoński producent samochodów miał problemy z terminowym wysyłaniem do dealerów wystarczającej liczby samochodów i ciężarówek.
Na początku tygodnia FCA US oddział Stellantis oraz koreański odpowiednik Hyundai Motor w USA odnotowały odpowiednio 6 proc. i 14 proc. wzrost całkowitej sprzedaży samochodów.
Pojazdy elektryczne nadal odnotowują wyższy popyt na zachęty wynikające z ustawy o redukcji inflacji i wojnę cenową wywołaną przez lidera rynku Teslę, która dostarczyła rekordową liczbę pojazdów w kwartale.
