Warszawska giełda zakończyła czwartkowe notowania wyraźnym wzrostem indeksów. Pomógł w tym spadek obrotów spowodowany świąteczną przerwą w handlu na giełdach w Stanach Zjednoczonych. Trwałość wzrostów może okazać się nikła. Przekonamy się o tym jednak dopiero w trakcie przyszłotygodniowych notowań. Można bowiem oczekiwać, że piątkowe sesje w Europie znów potoczą się bez większych emocji.
Brak notowań w USA odczuły wszystkie europejskie giełdy. Wszędzie spadły wyraźnie obroty. Na GPW okazały się o blisko połowę niższe niż na poprzedniej sesji. Powodowało to, że na kursy miały wpływ transakcje nawet minimalnymi ilościami akcji. Widać to było w przypadku Prokomu, który miał największy udział w obrotach rynku. Jego akcje mocno zdrożały. W górę poszła cena także powiązanego z nim Softbanku, przecenionego na początku tego tygodnia.
Ciekawie wyglądały notowania telekomów. Przez całą sesję mocno rosła cena papierów Netii. Do 30 listopada ma zapaść decyzja, czy spółka przejmie Tel-Energo od PSE. Wzrostem kursu kończyła sesję TP SA. Inwestorzy zignorowali całkowicie wiadomość o nałożeniu przez UOKiK na spółkę kary wysokości 7 mln zł.
Powrót kursu miedzi ponad poziom 2 tys. USD za tonę pomagał rosnąć akcjom KGHM. Transakcje przeprowadzone w ostatniej minucie notowań przesądziły natomiast o spadku kursu Pekao.
Wzrostem wyróżniał się Mostostal Export, który poinformował o zawarciu kontraktu na wykonanie centrum handlowego w Rostowie nad Donem. Wartość umowy to 20 mln USD. Mostostal podpisał również list intencyjny na budowę za 6 mln USD Centrum Samochodowego w Moskwie.