Wzrosty na Zachodzie sprzyjają GPW

MD
opublikowano: 2005-07-29 00:00

- Amerykański wskaźnik poprawiał na ostatnich sesjach czteroletnie maksima. Od tegorocznego dołka w kwietniu wzrósł o prawie 9 proc. Jego wartość jest jednak tylko o 3 proc. wyższa niż na początku roku. Ostrożne zachowanie amerykańskich inwestorów wynika z rosnących cen ropy i kontynuacji polityki podnoszenia stóp procentowych przez władze monetarne.

- Londyński indeks wzrósł od początku roku o 8,6 proc. W Londynie notowane są największe koncerny paliwowe i wydobywcze, ale pogorszenie koniunktury nie jest głównym zagrożeniem dla rynku. Są nim kolejne ataki terrorystyczne. W czwartek o takim zagrożeniu znów informował Ian Blair, szef londyńskiej policji.

- Niemiecki indeks zyskał od początku roku ponad 13 proc. Rynek akcji we Frankfurcie rośnie szybciej niż gospodarka. W pierwszym półroczu odczuła ona negatywne skutki wzrostu cen ropy i umocnienia euro. Ostatnio pojawiły się jednak sygnały poprawy koniunktury. W lipcu czwarty miesiąc z kolei spadła liczba bezrobotnych.