Wzrosty nadal możliwe

Paulina Sztajnert
opublikowano: 2004-02-11 00:00

Małe i średnie spółki mają jeszcze szanse na wzrost wartości. Korekta wisi jednak w powietrzu.

Jarosław Niedzielewski zarządzający DWS Polska TFI

Zainteresowanie spółkami MIDWIG widoczne było już w wakacje ubiegłego roku, i to zarówno ze strony OFE jak i TFI. Wciąż mamy dość spore wzrosty w tym sektorze, ale rosną głównie najmniejsze spółki, jak np. Apator. Te, które gwałtownie wzrastały w ubiegłym roku, wyczerpały swoje możliwości. Wzrost WIG dzięki spółkom mniejszym wydaje się uzasadniony. To właśnie średnie spółki najszybciej odczuwają pierwszą fazę wzrostu gospodarczego i są w stanie do niej się przystosować. Inwestorzy poszukują coraz mniejszych spółek. Wydaje się, że jest to jakby rysowanie końca hossy. Trudno jednak powiedzieć, gdzie on się skończy.

Sebastian Bogusławski zarządzający Pekao OFE

Wzrosty wartości małych i średnich spółek trwają już od dłuższego czasu. Wynika to z wcześniejszego ich niedoszacowania. Poza tym firmy małe i średnie są bardziej elastyczne i dużo szybciej reagują na wzrost gospodarczy. Ponieważ w przypadku dużych spółek potencjał wzrostu jest ograniczony przez dużą podaż po obecnych cenach rynkowych, inwestorzy przerzucają kapitał w ciągu ostatniego miesiąca na walory mniejszych. Powoli jednak ich wyceny zaczynają być oderwane od rzeczywistości, stają się po prostu za drogie. Co prawda ceny jeszcze rosną, ale już możemy obserwować powolne tracenie wzrostowego impetu wśród tegorocznych liderów. Może okazać się, że większe mogą być straty niż zyski inwestorów kupujących te spółki w ostatnich dniach.

Marek Wujec dyrektor departamentu zarządzania aktywami OFE Allianz Polska

Główną przyczyną popularności małych i średnich spółek jest znaczna poprawa ich wyników. Poza tym zarówno w portfelach funduszy emerytalnych, jak i inwestycyjnych jest jeszcze miejsce na te walory. Zatem szanse na wzrosty jeszcze są, ale w najbliższym czasie trzeba się liczyć z możliwością korekty.

Możesz zainteresować się również: