W poszukiwaniu nowych źródeł zysków firma chce dotrzeć do małych firm i klientów indywidualnych.
W 2004 r. spółka Xerox Polska wypracowała przychody na poziomie 128 mln zł, odnotowując 17-proc. wzrost w porównaniu z 2003 r. Według kierownictwa polskiego oddziału korporacji, dobre wyniki spowodowane były aktywną współpracą z partnerami handlowymi, których liczba w 2004 r. wzrosła ze 160 do 520.
W 2004 r. przychody ze sprzedaży urządzeń wyniosły 26,7 mln zł, co stanowi 61-proc. wzrost w porównaniu z rokiem 2003. Firma nie zamierza na tym poprzestać, gdyż od połowy marca u partnerów handlowych pojawią się dwie nowe grupy urządzeń. Będą to monitory ciekłokrystaliczne i skanery nabiurkowe. Te kategorie sprzętu mają pomóc w zwiększeniu przychodów w następnych latach.
Zaprezentowana pierwsza linia monitorów LCD to produkty kierowane do biznesu, więc nie najtańsze na rynku. Model 15-calowy ma kosztować prawie 1 tys. zł brutto, 17-calowy — 1,5 tys. zł, a największy — 19-calowy — 2,5 tys. zł. Dwa modele skanerów, kierowanych do użytkowników indywidualnych i najmniejszych biur kosztować będą 250 zł za standardowy model i o 80 zł więcej za urządzenie z przystawką do skanowania negatywów.
— Oczywiście pod względem liczby sprzedanych urządzeń nie zamierzamy konkurować z rynkowymi liderami. Raczej stawiamy na osoby, które znają nasze produkty z pracy i chciałyby przenieść kontakt z marką także do domu — podkreśla Piotr Myśliwiec, dyrektor marketingu w Xerox Polska.
