Warto przypomnieć, iż dane za listopad były szokująco złe, ubyło wtedy aż 533
tys. miejsc pracy. Tym razem rynek będzie jednak już przygotowany na nieciekawy
odczyt, gdyż konsensus to 475 tys. Wcześniej jak zwykle raport ADP (w środę) i
dane tygodniowe o nowych bezrobotnych (czwartek). Jutro zaś raport o aktywności
w sektorze usług oraz protokół z ostatniego posiedzenia Fed. Dane odnośnie
aktywności w usługach także w strefie euro i Wielkiej Brytanii. W strefie euro
także szacunki styczniowej inflacji (jutro), stopa bezrobocia (czwartek) i
sprzedaż detaliczna (piątek), w Wielkiej Brytanii zaś decyzja odnośnie stóp
procentowych (w czwartek, rynek oczekuje cięcia o 50 bp) i produkcja
przemysłowa. W Polsce nie będzie publikacji ważniejszych
danych.
Jednak początek roku to nie tylko dane. Nie ustają
spekulacje dotyczące pakietu stymulującego, który miałby zostać przedstawiony
przez nowego prezydenta USA. Dotyczą zarówno zawartości, jak i daty przyjęcia
dokumentu. Zaprzysiężenie mamy 20 stycznia, ale jest mało prawdopodobne, aby
dokument został przyjęty przez Kongres jeszcze w tym miesiącu. Tymczasem
pojawiły się plotki o tym, iż pakiet w bardzo dużym stopniu będzie się składał z
ulg podatkowych, głównie dla klasy średniej. To krok w kierunku zyskania
sympatii i poparcia Republikanów.
Przemysław Kwiecień
X-Trade Brokers Dom Maklerski
S.A.
[email protected]