XTB grozi kara do 25 mln zł

opublikowano: 19-11-2017, 22:00

Z postępowania wobec klientów lider rynku forex będzie się tłumaczył nie tylko przed prokuraturą, ale też przed KNF.

W poniedziałek 13 listopada 2017 r. ujawniliśmy w „PB”, że Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) podejrzewa dom maklerski X-Trade Brokers (XTB) o dopuszczenie się na szkodę klientów oszustwa wartości od 8 do 23,5 mln zł, a sprawę bada już prokuratura. W piątek 17 listopada 2017 r. największy w Polsce broker rynku forex poinformował, że KNF wszczęła też postępowanie administracyjne w przedmiocie nałożenia na XTB kary pieniężnej.

Kurs XTB, spółki stworzonej przez Jakuba Zabłockiego, runął po tekście „PB” sprzed tygodnia aż o 40 proc. - z 5,29 zł do 3,16 zł za walor. Przez kilka kolejnych dni odrobił niewiele - na piątkowym zamknięciu wyniósł 3,45 zł.
Grzegorz Kawecki

Zgodnie z ustawą o obrocie instrumentami finansowymi nadzór może nałożyć karę wysokości do 10 proc. przychodów firmy inwestycyjnej. Przychody spółki w 2016 r. sięgnęły 250 mln zł, więc maksymalna kara to aż 25 mln zł. Główne zarzuty KNF dotyczą tego, że w latach 2014-15 XTB stosował na swoich platformach transakcyjnych tzw. niesymetryczną dewiację oraz opóźnienia. W uproszczeniu: dopuszczał, żeby między złożeniem zlecenia przez klienta a momentem jego realizacji cena zmieniała się bez ograniczeń na korzyść brokera (i tym samym: na niekorzyść klienta), a zmiany dla siebie niekorzystne (więc korzystnedla klientów) akceptował w ograniczonym zakresie.

Dla niektórych inwestorów — tych, którzy zdaniem XTB wykorzystywali błędy i niedoskonałości systemów IT spółki — parametr ograniczający najczęściej wynosił 0, co oznaczało, że żadne korzystne dla nich zmiany nie były możliwe. W momencie nabycia instrumentu otwarta pozycja nie mogła więc być wyceniona z teoretycznym zyskiem klienta, a jeśli mogła, to niewielkim. Teoretyczna strata natomiast (i zysk brokera) mogły być znacznie wyższe. W zawiadomieniu do prokuratury KNF podkreśla, że klienci XTB nie byli informowani o stosowaniu przez brokera takich reguł.

Z giełdowego komunikatu XTB wynika, że postępowanie w sprawie nałożenia kary KNF wszczęła 14 listopada 2017 r., a więc… dzień po publikacji „PB”. Tymczasem kontrola brokera, która — według nadzoru — wykazała aż 49 naruszeń prawa i wewnętrznych regulacji, skończyła się we wrześniu 2016 r., a protokół z niej powstał w październiku 2016 r., a więc już ponad rok temu. W piątkowe popołudnie próbowaliśmy skontaktować się telefonicznie z Jackiem Barszczewskim, rzecznikiem KNF, wysłaliśmy też do niego mejla.

Pytaliśmy m.in. o to, dlaczego postępowanie administracyjne wszczęto dopiero teraz i czy nadzór nie podjąłby takiej decyzji, gdyby sprawy zarzutów KNF w stosunku do XTB nie ujawnił „PB”?

Nie dostaliśmy odpowiedzi. XTB w komunikacie podtrzymał swoje stanowisko, zgodnie z którym „wskazane przez komisję naruszenia są bezpodstawne i nie znajdują potwierdzenia w stanie faktycznym”. Dodał, że intencją spółki jest przedstawienie „wyjaśnień merytorycznych oraz prawnych wskazujących bezpodstawność naruszeń wskazanych przez komisję”. O to może być jednak trudno. Już rok temu broker przedstawił obszerne zastrzeżenia do protokołu z kontroli KNF. Wtedy jednak nadzór nie uwzględnił żadnego z nich i w całości podtrzymał swoje stanowisko.

Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
×
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dawid Tokarz

Polecane