W miarę jak coraz trudniej odróżnić autentyczne nagrania od materiałów generowanych przez algorytmy, YouTube zamierza – jak napisał Neal Mohan w firmowym wpisie – dopilnować, by sztuczna inteligencja służyła tym, którzy tworzą wartość serwisu: twórcom, partnerom i miliardom widzów szukających głębszego kontaktu ze światem. Platforma deklaruje wsparcie dla wysokiej jakości treści opartych na AI. Zdaniem Neala Mohana technologia ta może stać się impulsem dla kreatywnych autorów gotowych z niej korzystać, pozostając narzędziem ekspresji, a nie substytutem twórców.
AI jako element walki YouTube’a z TikTokiem i Instagramem
Podobnie jak inne globalne koncerny technologiczne i media społecznościowe, właściciel YouTube’a – Alphabet – stara się wykorzystać potencjał generatywnej AI w taki sposób, by nie zniechęcić reklamodawców, twórców i odbiorców. We wrześniu spółka zaprezentowała pakiet nowych narzędzi opartych na AI dla autorów wideo, w obliczu ostrej rywalizacji z konkurentami, takimi jak ByteDance (właściciel TikToka) czy Meta Platforms, do której należy Instagram
Według Neala Mohana w grudniu z narzędzi do tworzenia treści opartych na AI korzystało średnio ponad milion kanałów dziennie. Część tych rozwiązań bazuje na najnowszym modelu generowania wideo Veo 3 Fast opracowanym przez Google DeepMind.
YouTube obiecuje twórcom stabilniejsze źródła zarobków
Szef YouTube’a zapowiedział też dalsze stawianie na twórców, oferując im „najbardziej stabilną ścieżkę zarabiania” oraz konsekwentne budowanie pozycji platformy jako „nowej telewizji”. Jednocześnie obiecał większą przejrzystość i wzmocnione zabezpieczenia przed nadużyciami AI, w tym wprowadzaniem w błąd i spamem. Obejmą one m.in. oznaczanie treści powstałych przy użyciu narzędzi AI YouTube’a oraz usuwanie szkodliwych materiałów syntetycznych naruszających regulamin. Firma rozwija także mechanizmy wykrywania, które mają pomóc twórcom kontrolować wykorzystanie ich wizerunku w materiałach generowanych przez AI, w tym deepfake’ach.
Rodzice i eksperci zaniepokojeni treściami AI
Rosnąca liczba filmów tworzonych przez algorytmy wpływa nie tylko na główną platformę, ale również na YouTube Kids. Skala treści kierowanych do dzieci oraz projektowanie części z nich w sposób silnie przyciągający uwagę budzą niepokój rodziców i ekspertów od rozwoju dzieci. Neal Mohan podkreślił, że jednym z kluczowych celów YouTube’a pozostaje tworzenie bezpiecznego środowiska dla dzieci i nastolatków oraz wzmacnianie roli rodziców w ochronie najmłodszych w świecie cyfrowym – nie poprzez izolowanie ich od technologii, lecz poprzez mądre narzędzia i jasne zasady.
