Papierowa faktura jest postrzegana jako bezpieczna, bo stanowi namacalny dowód operacji, w tym w kontaktach z urzędami, i nie pozwala zapomnieć o płatnościach. Taki ma do niej stosunek wielu respondentów tegorocznej ankiety przeprowadzonej przez TNS OBOP na zlecenie Konfederacji Lewiatan, na temat faktur elektronicznych i korzystania z nich. 59 proc. badanych nie chce otrzymywać e- faktur.

— Przechodzenie na e-faktury utrudniają wieloletnie przyzwyczajenia i nieufność w stosunku do nowoczesnych rozliczeń — skomentował wyniki Jakub Wojnarowski, zastępca dyrektora generalnego Lewiatana, na konferencji poświęconej ankiecie.
Wyraził jednak nadzieję, że niechętni konsumenci, a także przedsiębiorcy, przekonają się do takich rozwiązań dzięki kampanii informacyjno-edukacyjnej „Wybieram e-faktury”. Prowadzi ją koalicja o tej samej nazwie, do której obok Lewiatana należą: Krajowa Izba Rozliczeniowa, Orange Polska, UPC Polska, ING oraz Sage. Badanie pokazało, że 92 proc. osób spośród otrzymujących e- -faktury (czyli 42 proc. zbadanych) uważa je za wygodne rozwiązanie, oszczędzające czas, miejsce, chroniące środowisko.
— Jeśli wszystkie faktury w Polsce wystawialibyśmy na papierze z pierwotnej celulozy, to podczas jego produkcji zużywano by ok. 120 mln kilowatogodzin energii elektrycznej — podkreślił Sławomir Brzózek, prezes Fundacji Nasza Ziemia, partnera kampanii.
Marek Rudziński, dyrektor finansowy i członek zarządu Sage, uważa, że w upowszechnianiu e-faktur ogromną rolę ma biznes, który może bezpośredniowpływać na przyzwyczajenia klientów. Ale wątpliwości mają sami przedsiębiorcy.
— Obawiają się np. o bezpieczeństwo danych, gdy „padną” serwery. Jednak systemy IT lepiej zabezpieczą je przed utratą niż zbiory papierowe — podkreślił przedstawiciel Sage. W rozmowie z „PB” przyznał, że między firmami często nie ma woli wymiany e-faktur. Jeśli kontrahent ich nie żąda, druga strona ich nie proponuje.
— Elektroniczne faktury mają wiele zalet. Mogą też przysłużyć się walce z oszustwami podatkowymi. Od tego roku dla potrzeb rozliczeń VAT w Portugalii każdy przedsiębiorca musi na koniec miesiąca przesłać do urzędu skarbowego elektroniczny obraz wystawionych faktur. To lepszy nadzór dla fiskusa niż np. kontrole krzyżowe, podczas których blokuje się też podatnikom konta bankowe na 3 miesiące — powiedział Marek Rudziński.