Z małych wydatków duży zysk

JKW
11-07-2007, 00:00

Solaris Optics skorzystała z pomocy i nie żałuje. Wynagrodzenie konsultanta to grosze w porównaniu z dotacją.

Solaris Optics skorzystała z pomocy i nie żałuje. Wynagrodzenie konsultanta to grosze w porównaniu z dotacją.

Jeśli zepsują nam się buty — idziemy do szewca. Jeśli chcemy zmienić fryzurę — idziemy do fryzjera. Podobnie, jeśli chcemy dobrze przygotować wniosek o unijne dofinansowanie inwestycji, powinniśmy się zwrócić do fachowców — uważa Wacław Muniak, prezes Solaris Optics.

Dobre początki

Z takiej pomocy producent precyzyjnych zespołów optycznych skorzystał dwukrotnie. W obu przypadkach Wacław Muniak uznał, że wynajęcie konsultanta da większą szansę na sukces niż samodzielne przygotowanie wniosku.

— Urzędnicy oceniający wnioski zwracają uwagę przede wszystkim na stronę formalną wniosku. Ich znajomość kwestii merytorycznych opisywanych projektów bywa umiarkowana. Zadaniem tych osób jest więc znalezienie we wniosku uchybień proceduralnych. Takim uchybieniem może być nawet brak jednego stempla. Właśnie dlatego wynajęliśmy firmę doradczą — twierdzi Wacław Muniak.

Pierwszym razem doradcy spisali się. Firma dostała 1,1 mln zł dofinansowania.

— Kupiliśmy wówczas maszyny za ponad 2 mln zł. Inwestycja była strzałem w dziesiątkę, zwróciła się po półtora roku — mówi właściciel firmy.

Drogi kiks

Za drugim razem nie było tak pięknie. Projekt inwestycji (zakup maszyn za 7,5 mln zł, z czego dotacja to 3 mln zł) otrzymał 79 punktów i zajął pierwsze miejsce wśród tych, które nie dostały wsparcia.

— Gdyby nie drobny błąd, otrzymalibyśmy dodatkowe cztery. Powód? W urzędniczych wytycznych wystąpił błąd. Proszono w nich o wpisanie do biznesplanu patentów z rubryki dziewiątej we wniosku, podczas gdy patenty wyszczególnione były w rubryce dziesiątej. Doradcy zamiast ten lapsus wyjaśnić, potraktowali go dosłownie, czyli nie wpisali nic — tłumaczy Wacław Muniak.

Nie ma jednak pretensji do konsultantów.

— Przyczyną tego potknięcia jest nadmierna biurokracja. Doradcy nauczeni doświadczeniem z poprzednich konkursów, aby się skupiać na stronie formalnej, a nie merytorycznej. Poza tym jednym błędem cały projekt przygotowali wzorowo. Przy kolejnych okazjach także skorzystam z firmy konsultingowej — zapewnia Wacław Muniak.

Przedsiębiorca jest zadowolony ze współpracy również dlatego, że koszt pomocy doradczej nie okazał się wysoki. Za przygotowanie wniosku Solaris Optics zapłacił jedynie 3 tys. zł. Jeśli projekt otrzyma dofinansowanie (jest jeszcze taka szansa, bo mogą pojawić się oszczędności w programie), firma będzie musiała przekazać 20 tys., ale wówczas prezes na pewno nie będzie z tego powodu narzekał.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: JKW

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Z małych wydatków duży zysk