Z Poznania jest blisko na antypody

Firma IT ma biuro w Johannesburgu i kontrakt w Australii. Chce powiększyć przychody do 30 mln GBP, a liczbę etatów do 500.

Dla Cognifide globalna wioska to nie puste hasło. Polsko-brytyjska firma założona w 2005 r. w Londynie i Poznaniu otworzyła właśnie biuro w Johannesburgu i zerka ku antypodom. — Nasza afrykańska historia zaczęła się w Londynie. Rok temu rozmawialiśmy o współpracy z Barclaysem. Dostaliśmy zlecenie w należącym do niego banku ABSA w Południowej Afryce. Zbudowaliśmy platformę opartą na systemie tworzonym przez naszego partnera, Adobe — mówi Marcin Stańczyk, dyrektor zarządzający Cognifide Polska.

Zobacz więcej

I FEEL GOOD: „Feel good @Cognifide!” to dewiza przyświecająca budowaniu atmosfery w firmie. Organizujemy akcje, które mają zapewnić pracownikom dobre samopoczucie. Niedługo oficer policji będzie uczyć dziewczyny z firmy, jak zadbać o bezpieczeństwo — mówi Marcin Stańczyk, dyrektor zarządzający Cognifide Polska. COGNIFIDE

Na bazie produktów firm Adobe i Sitecore Cognifide tworzy platformę internetową, na której klienci mogą samodzielnie budować witryny. W dwa miesiące od wprowadzenia nowej platformy bank ABSA zanotował 34-procentowy wzrost liczby nowo otwartych kont, a główna strona internetowa zdobyła nagrodę branży marketingowej w Afryce Południowej za najlepszą stronę korporacyjną. Sprzedawcy Cognifide zaczęli rozglądać się po rynku i znaleźli kolejnych afrykańskich klientów: Nedbank i Investec.

— Uznaliśmy, że potrzebujemy przyczółka. Dwa miesiące temu otworzyliśmy biuro w Johannesburgu, mamy pierwszą pracownicę z doświadczeniem w transformacji cyfrowej. Tworzymy biznesplan, pewnie znajdziemy firmy z kolejnych branż — mówi Marcin Stańczyk.

Nie obyło się bez zderzenia kultur.

— W każdym projekcie bardzo ważną kwestią jest ustalenie czasu dostarczenia przez klienta danych potrzebnych nam do pracy. Jeśli w RPA ktoś mówi „now”, zazwyczaj oznacza to… „nigdy”. Jeśli mówi „now now”, na pewno podejmie działanie, ale w bliżej nieokreślonej przyszłości — mówi Łukasz Kwaśniewski, menedżer projektów w Cognifide, odpowiedzialny m.in. za projekt dla ABSA.

Cognifide już wie, co dalej: Australia, gdzie realizuje pierwszy kontrakt — dla firmy Velocity. Tu polsko-brytyjska spółka trafiła dzięki współpracy z WPP, globalnym holdingiem komunikacji marketingowej, który ma 3 tys. biur w 113 krajach i zatrudnia ponad 200 tys. osób. Cognifide zawdzięcza WPP kontrakty dla Forda (w USA), GSK, Telegrapha, Barclaysa czy HSBC (w Wielkiej Brytanii). WPP jest od dwóch lat głównym udziałowcem spółki z 75-procentowym pakietem akcji. Pozostałe są w rękach założycieli.

Cognifide, jak każda szanująca się firma IT, powstała… w garażu, a precyzyjnie — w budynku gospodarczym przy willi. Dziś zajmuje biurowiec Murawa Office Park w Poznaniu. W ubiegłym roku miała prawie 18 mln GBP przychodów, w tym planuje 23 mln GBP, a w przyszłym — ponad 30 mln GBP. Przybędzie pracy, pieniędzy, więc także pracowników.

— Przechodzimy z fazy gwałtownego wzrostu, w której przez rok urośliśmy o ponad 100 proc., w fazę wzrostu kontrolowanego. Obecnie w Poznaniu zatrudniamy 220 osób, a w Londynie prawie 70. Zamierzamy zwiększać liczbę pracowników o 30 proc. rocznie — mówi Marcin Stańczyk. Cognifide współpracuje przy realizacji projektów z partnerami z Wrocławia i Szczecina. Rozważa rozwój w innych miastach.

60proc. Tyle jest osób z pokolenia Y wśród pracowników Cognifide…

20 proc. ...a tyle to kobiety, co w branży IT jest świetnym wynikiem.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Z Poznania jest blisko na antypody